
„Sprzedajne k*rwy”. Były lider Prawego Sektora uderza w polskich polityków po decyzji Nawrockiego
/1 Komentarz/w polityka, Polska, Polska, Ukraina, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiDmytro Jarosz, dowódca Ukraińskiej Ochotniczej Armii i były lider Prawego Sektora, zaatakował polskich polityków po decyzji Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. „Ci polscy politycy to sprzedajne k*rwy” — stwierdził.
Jarosz jest dowódcą Ukraińskiej Ochotniczej Armii, byłym doradcą naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy Walerija Załużnego oraz byłym liderem Prawego Sektora. „Ci polscy politycy to sprzedajne k*rwy” — tak zareagował na decyzję Nawrockiego o odebraniu Zełenskiemu najwyższego polskiego odznaczenia państwowego.
Do jego wpisu odniosła się ukraińska historyk Marta Hawryszko.
„A jednak prof. Snyder zapewnia nas, że na Ukrainie nie ma czegoś takiego jak «antypolskie nastroje». Być może po prostu nie czyta Jarosza” — napisała.
Jarosz stwierdził, że pozbawienie Zełenskiego Orderu Orła Białego „nie wzmacnia Polski”. Według niego decyzja ta ma skutek odwrotny.
„Pozbawienie Prezydenta Ukrainy polskiego Orderu Orła Białego nie wzmacnia Polski. Przeciwnie…” — napisał Jarosz.
Były lider Prawego Sektora zarzucił części polskich polityków „skostnienie w szowinizmie” i „rozkręcanie wrogości” wobec Ukrainy.
„Skostniali w szowinizmie polscy politycy, rozniecając wrogość przeciwko Ukrainie, myślą, że są wieczni…” — stwierdził.
Następnie oskarżył ich o odrzucanie sojuszu z Ukrainą i opieranie się na „sfałszowanej historii”.
„Zapomnieli o wspólnych osiągnięciach i zwycięstwach i próbują «rozkręcić» to, co dzieli; oni nie chcą mieć mocnego sojuszu z Ukrainą i innymi państwami europejskimi; oni, opierając się na sfałszowanej historii, nie chcą iść naprzód, lecz marzą o pełzaniu manowcami… Ci polscy politycy — sprzedajne k*rwy. Ich czas minie!” — napisał Jarosz.
Według ukraińskiego działacza nadejść ma czas „bohaterów”, którzy nie będą żyli przeszłością, lecz poświęcą się walce z Moskwą.
„I nadejdzie epoka nie politykierów, ale bohaterów, którzy nie będą żyć przeszłością, lecz oddadzą całych siebie walce ze światowym złem, z Moskwą, z niewolą, z szatanem…” — stwierdził.
Jarosz przekonywał następnie, że Ukraińcy i Polacy będą w przyszłości walczyć razem.
„I wtedy Ukraińcy razem z Polakami będą walczyć przeciwko światowemu złu ramię w ramię, i wtedy ich Biały Orzeł będzie latał obok Ukraińskiego Trójzębnego Sokoła; i wtedy my razem — Ukraińcy i Polacy, będziemy zwyciężać, i będziemy wolni, zamożni i silni…” — napisał.
Na końcu wpisu Jarosz ponownie uderzył w Polaków, zarzucając „bawienie się w politykierstwo”.
„Tak będzie! A na razie my, Ukraińcy, palimy Moskwę, a niedobrzy Polacy po prostu gadają i bawią się w politykierstwo… Niech żyje Polska! Chwała Ukrainie!” — zakończył.
Kresy.pl




























