Ministerstwo spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii ogłosiło we wtorek dodanie niemal pół setki podmiotów z Rosji oraz innych państw do listy stosowania sankcji.
Władze Wielkiej Brytanii rozszerzyły listę sankcji wobec Rosji o 43 pozycje. Zgodnie z informacją przytoczoną przez agencją informacyjną TASS zostało nimi objętych 32 podmiotów prawnych i 11 osób fizycznych. Agencja wymienił najważniejsze spośród tych pierwszych. Wśród objętych brytyjskimi sankcjami znalazł się Bank Wjaticz, Jewrofinans Mosnarbank i Yandex Bank.
Na brytyjska czarną listę trafiła również państwowa agencja ubezpieczeniowa Rosgosstrah a także Balans Strahowanije. Oprócz tego podpadły pod nie 24 tankowce i trzy gazowce do przewozu skroplonego surowca LNG.
Jednak brytyjskie sankcje odnoszą się nie tylko do podmiotów rosyjskich. Brytyjczycy nałożyli represalia na cztery przedsiębiorstwa z Chińskiej Republiki Ludowej, trzy firmy z Tajlandii i jedną z Nigerii.
Londyn zadeklarował dziś kolejny krok zaostrzający relacje z Rosją.
Brytyjczycy dokonali właśnie abordażu tankowca tak zwanej „floty cieni”. Do akcji doszło w niedzielę rano w Kanale La Manche. Funkcjonariusze Narodowej Agencji ds. Przestępczości (National Crime Agency) wkroczyli na pokład tankowca Smyrtos w asyście komandosów z Royal Marine Commandos. Asystowały im również samoloty Królewskich Sił Powietrznych RAF P-8, a także okręty HMS Sutherland i HMS Ledbury. Statek został objęty sankcjami w lipcu 2025 rok.
Obie operacje można określić wytwarzaniem presji na Moskwę w momencie, gdy Londyn chce wywalczyć sobie miejsce przy stole negocjacji o przyszłości Ukrainy. Objawem tego była wizyta ambasadorów państw E3 w rosyjskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych, jaka miała miejsce 11 czerwca. Dyplomatów podjął rosyjski wiceminister SZ, Michaił Gałuzin.
Strona rosyjska podała, że spotkanie odbyło się z inicjatywy przedstawicieli państw UE. Te z kolei nie zaprzeczyły.
tass.ru/kresy.pl































