Wołodymyr Zełenski poinformował w niedzielę, że ukraińskie siły zaatakowały obiekt naftowy w obwodzie jarosławskim oraz zakład Azot w obwodzie tulskim. Według rosyjskich władz część dronów trafiła w przemysłowe składy paliw, powodując pożar. Tej samej nocy Rosjanie uderzyli w obwód sumski na Ukrainie, gdzie zginęły dwie osoby.
Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował w niedzielę, że ukraińskie siły przeprowadziły uderzenia na ważne obiekty na terytorium Rosji oraz na okupowanych terytoriach Ukrainy. Celem były m.in. obiekt naftowy w obwodzie jarosławskim i zakład chemiczny Azot w obwodzie tulskim.
„Nasi wojownicy osiągnęli dobre rezultaty w stosowaniu dalekosiężnych sankcji wobec ważnych obiektów na terytorium Rosji oraz na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy” — napisał prezydent Ukrainy.
Zełenski przekazał, że ponad 700 km od granicy Ukrainy funkcjonariusze SBU uderzyli w obiekt naftowy w obwodzie jarosławskim. Według niego instalacja była ważna dla rezerw paliwowych Rosji.
Ukraiński prezydent poinformował też o uderzeniu w obwodzie tulskim. Celem miał być zakład Azot, którego działalność — jak napisał Zełenski — ma kluczowe znaczenie dla rosyjskich zdolności produkcji materiałów wybuchowych.
„Żołnierze naszej armii dosięgnęli swoich celów w obwodzie tulskim Rosji — konkretnie zakładu Azot, którego działalność ma kluczowe znaczenie dla możliwości produkcji materiałów wybuchowych” — przekazał Zełenski.
Our warriors have achieved good results in applying long-range sanctions against important facilities on the territory of Russia and in the temporarily occupied territories of Ukraine.
More than 700 kilometers from our state border, in Russia’s Yaroslavl region, SSU warriors… pic.twitter.com/GKhmUgXMof
— Volodymyr Zelenskyy / Володимир Зеленський (@ZelenskyyUa) June 14, 2026
Według ukraińskiego przywódcy po atakach ograniczenia w ruchu lotniczym wprowadzono na sześciu rosyjskich lotniskach. Od sobotniego wieczoru alarmy powietrzne miały zostać ogłoszone łącznie w 28 regionach Rosji.
Zełenski dodał, że uderzenia objęły również logistykę wojskową Rosjan na okupowanych terytoriach Ukrainy.
Agencja Anadolu podała, że rosyjskie władze potwierdziły atak na obwód jarosławski. Gubernator regionu Michaił Jewrajew przekazał, że część ukraińskich dronów została zestrzelona, ale niektóre dotarły do przemysłowych składów paliw, gdzie wybuchł pożar. Ruch w kierunku Moskwy miał zostać czasowo wstrzymany, a na miejscu pracowały służby ratunkowe.
Gubernator obwodu tulskiego Dmitrij Milajew poinformował z kolei, że szczątki zestrzelonych ukraińskich dronów spadły na teren zakładu przemysłowego w Nowomoskowsku. Według jego relacji służby ustalały skalę zniszczeń.
Euronews wskazuje, że zakład Azot w Nowomoskowsku jest największym rosyjskim producentem amoniaku i nawozów azotowych. Miasto leży około 200 km na południe od Moskwy i około 395 km od Ukrainy. Rybinsk w obwodzie jarosławskim, gdzie według doniesień uderzono w skład paliw, znajduje się około 700 km od granicy z Ukrainą.
Czytaj: Ukraińcy uderzyli w przeprawy prowadzące na Krym. Zaatakowano też zakład chemiczny [+VIDEO]
Tej samej nocy Rosja przeprowadziła ataki na obwód sumski. Według ukraińskiej policji, cytowanej przez Euronews, zginęły dwie osoby, a cztery zostały ranne. W gminie Białopole zginęła 64-letnia kobieta, a ranni zostali mężczyźni w wieku 51 i 66 lat. W gminie Seredyna-Buda zginęła 57-letnia kobieta.
Ukraińska policja przekazała, że Rosjanie użyli kierowanych bomb lotniczych, dronów uderzeniowych, dronów FPV, artylerii i moździerzy. Ostrzały objęły 17 gmin obwodu sumskiego.
Zełenski określił ukraińskie ataki jako odpowiedź na odmowę zakończenia wojny przez Rosję.
„Ukraina realizuje swój plan dalekosiężnych sankcji wobec Rosji i wyznaczone zadania dotyczące uderzeń średniego zasięgu w odpowiedzi na odmowę zakończenia tej wojny przez Rosję. Zaproponowaliśmy rosyjskiemu kierownictwu wszystkie możliwe formaty negocjacji — a jedyną odpowiedzią była dalsza agresja i próby jej rozszerzenia. To logiczne, że wojna wraca tam, skąd przyszła. Ukraina potrzebuje pokoju” — napisał prezydent Ukrainy.
aa.com.tr / euronews.com / Kresy.pl




























