Emmanuel Macron poinformował w środę, że prezydent Ukrainy weźmie udział w szczycie G7, który odbędzie się w przyszłym tygodniu we Francji.

Francuski prezydent powiedział, że zaprosił swojego ukraińskiego odpowiednika do uczestnictwa obradach klubu czołowych państw zachodnich i ich sojuszników, aby „odbudować konsensus” w sprawie wsparcia dla Ukrainy. Oprócz Zełenskiego, na części obrad pojawią reprezentanci czterech państw arabskich, ponieważ ich przedmiotem będzie także konflikt na Bliskim Wschodzie. Chodzi o Arabię Saudyjską, Egipt, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Goście wezmą udział we wtorkowych sesjach szczytu zaplanowanego na 15-17 czerwca we francuskim kurorcie Evian, jak podał portla “Le Monde”.

Macron nie ukrywał, że zaproszenia Zełenskiego oraz odbudowa “konsensusu” głównych państw zachodnich w sprawie Ukrainy, ma być sposobem na uzyskanie przez Europę głosu w sprawie politycznych rozwiązania konfliktu, który obecnie jest negocjowany między Rosją i USA, a także bezpośrednio między Rosjanami i Ukraińcami.

Jednak dla zgromadzony ważna też będzie sytuacja na Bliskim Wschodzie, związana z wojną wywołaną przez USA i Izrael przeciwko Izraelowi, która doprowadził też do wojny w Libanie oraz zablokowania Cieśniny Ormuz. Ma to „realny wpływ na nasze gospodarki”, przyznał Macron, dlatego chce skoncentrować się także na „negocjacjach w sprawie Iranu”.

Po kolacji dla przywódców G7 w poniedziałek i dwóch sesjach poświęconych kryzysom na Ukrainie i Bliskim Wschodzie, w programie znajdzie się „partnerstwo Północ-Południe”.

Jak zapowiedział francuski prezydent – „Oprócz MFW, Banku Światowego i Afrykańskiego Banku Rozwoju, w tym spotkaniu wezmą udział partnerzy, z którymi budowaliśmy tę agendę, w szczególności Korea Południowa, Indie, Kenia” i Brazylia, zrelacjonował portal “Le Monde”.

Czytaj także: Komisarza UE: Polskie zastrzeżenia wobec rozmów akcesyjnych Ukrainy zostały rozwiązane

lemonde.fr/kresy.pl

Tagi: , , , , , , , , , ,
forma płatności