Brytyjskie ministerstwo obrony wznowi testy opancerzonego pojazdu rozpoznawczego Ajax, który od lat pozostaje jednym z najbardziej problematycznych programów zbrojeniowych w kraju. Próby mają być prowadzone w ściśle kontrolowanych warunkach, a resort zapowiada dwuetapowy plan naprawy pojazdu.
Brytyjski opancerzony pojazd rozpoznawczy Ajax wraca do prób w ściśle kontrolowanych warunkach – podał UK Defence Journal. Ministerstwo obrony Wielkiej Brytanii chce zrealizować dwuetapowy plan, który ma doprowadzić do dostarczenia poprawionej wersji pojazdu.
O planach poinformował wiceminister Luke Pollard w pisemnej odpowiedzi dla konserwatywnego deputowanego Bena Obese-Jecty’ego, reprezentującego okręg Huntingdon. Parlamentarzysta pytał o postępy w pracach nad tym, co określił jako Ajax 2.
Pollard przekazał, że resort pracuje nad „etapowym podejściem do dostarczenia ulepszonego pojazdu Ajax”. Pierwsza faza zakłada wznowienie testów obecnej platformy przy użyciu ograniczonej liczby pojazdów, działających „w ściśle kontrolowanych warunkach i reżimach obsługowych”.
Zobacz też: Wielka Brytania ma problemy z modernizacją wozów pancernych
Drugi etap ma przynieść „szereg znaczących ulepszeń w ciągu miesięcy”. Chodzi między innymi o poprawę filtracji powietrza, ogrzewania przedziału załogi oraz systemu wytwarzania energii elektrycznej. Pollard wskazał, że są to kluczowe obszary zidentyfikowane po ćwiczeniu Titan Storm.
Ajax jest jednym z najbardziej problematycznych brytyjskich programów zakupów wojskowych ostatnich lat. Pojazd, budowany przez General Dynamics UK, ma masę około 42 ton i jest gąsienicową platformą rozpoznawczą. Kontrakt podpisano w 2014 roku, a wozy miały zastąpić starzejące się pojazdy Scimitar i Warrior w roli rozpoznawczej.
Program od początku zakładał budowę rodziny sześciu wariantów opartych na wspólnym kadłubie. Terminy dostaw i osiągnięcia gotowości służbowej były jednak wielokrotnie przesuwane.
Najpoważniejsze problemy ujawniły się podczas prób na początku lat 20. XXI wieku. Żołnierze zgłaszali hałas i wibracje tak silne, że część załóg doznała uszkodzeń słuchu oraz innych obrażeń. Armia zawiesiła testy, a sprawą zajęły się między innymi National Audit Office oraz komisje Izby Gmin do spraw obrony i finansów publicznych.
Problemy z hałasem i wibracjami okazały się trudne do usunięcia, ponieważ nie wynikały z jednej łatwej do wskazania usterki, lecz z kombinacji czynników w różnych systemach pojazdu.
Ćwiczenie Titan Storm, na które powołał się Pollard, było dużym sprawdzianem zdolności brytyjskiej armii do prowadzenia operacji pancernych na większą skalę. Po nim jako priorytety wskazano właśnie filtrację powietrza, ogrzewanie przedziału załogi i zasilanie systemów pokładowych.
Brytyjska armia od lat czeka na nowoczesny pojazd rozpoznawczy. Scimitar, który Ajax ma zastąpić, pochodzi jeszcze z okresu zimnej wojny i służył między innymi podczas działań w Zatoce Perskiej i Bośni.
General Dynamics UK nie wydało publicznego oświadczenia w związku z odpowiedzią Pollarda. Ministerstwo obrony nie ujawniło, ile pojazdów weźmie udział we wznowionych próbach, ani jaki jest dokładny harmonogram drugiej fazy zmian. Pollard zapowiedział, że będzie informował parlament o dalszych postępach.
Zobacz też: Szef Sztabu Generalnego: armia brytyjska ma być gotowa na wojnę do 2027 roku
Kresy.pl/UK Defence Journal































