Dmytro Łubinec poinformował, że od 2014 roku z Ukrainy wyjechało około 8,5 miliona obywateli. Rzecznik praw człowieka Rady Najwyższej Ukrainy podkreślił, że powrót uchodźców wymaga nie tylko apeli, ale także gwarancji bezpieczeństwa i międzynarodowych programów mieszkaniowych.
OD 2014 roku z Ukrainy wyjechało około 8,5 miliona obywateli – powiedział rzecznik praw człowieka Rady Najwyższej Ukrainy Dmytro Łubinec podczas Szczytu Ukraińców Świata.
Jego zdaniem tylko od 2022 roku kraj opuściło ponad 5,7 miliona obywateli. Polityk powołał się w tej sprawie na dane UNHCR i ocenił, że skala emigracji jest jednym z najpoważniejszych wyzwań stojących przed państwem ukraińskim.
„Operujemy rażącymi liczbami: według UNHCR od 2022 roku za granicę wyjechało ponad 5,7 miliona Ukraińców, a jeśli liczyć od 2014 roku, wyjechało już 8,5 miliona osób. To globalne wyzwanie, które wymaga skoordynowanych działań” – powiedział Łubinec.
Zpbacz też: Łamanie praw człowieka przy mobilizacji na Ukrainie
Rzecznik praw człowieka Rady Najwyższej Ukrainy podkreślił, że powrót obywateli nie może opierać się wyłącznie na apelach kierowanych do osób przebywających poza krajem. Jego zdaniem potrzebne są konkretne warunki, które pozwolą ludziom zdecydować się na powrót.
„Wszyscy szczerze chcemy, aby nasi ludzie wrócili, ale same wezwania nie wystarczą. Potrzebne są dwa warunki: wiarygodne międzynarodowe gwarancje bezpieczeństwa i osobna inicjatywa międzynarodowa dotycząca zapewnienia mieszkań” – stwierdził.
Łubinec zaznaczył także, że istotne jest przedłużenie statusu ochrony tymczasowej dla Ukraińców przebywających za granicą. Według niego powinien on obowiązywać do końca aktywnych działań wojennych.
Pod koniec 2025 roku Łubinec mówił, że za granicą znajduje się 11 milionów obywateli Ukrainy. Jednocześnie wskazywał, że oficjalne statystyki ukraińskiego ministerstwa spraw zagranicznych są niższe i mówią o 8,5 miliona osób.
Rzecznik tłumaczył wówczas, że część obywateli nie rejestruje się w placówkach konsularnych, dlatego ukraińskie władze nie widzą ich w oficjalnych statystykach.
Były minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba oceniał wcześniej, że na Ukrainę wróci „krytyczna mniejszość” spośród obywateli, którzy obecnie przebywają poza krajem.
Kresy.pl/UNIAN































