Kyryło Budanow ma w sobotę spotkać się w Polsce z wicepremierem i szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem oraz prezydenckim ministrem Marcinem Przydaczem. Rozmowy są związane z napięciem po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce nazwy „Bohaterów UPA”. W piątek ukraińska delegacja rozmawiała już m.in. z Tomaszem Siemoniakiem i wiceszefem MSZ Marcinem Bosackim.
Szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow ma w sobotę spotkać się w Polsce z wicepremierem i ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem oraz ministrem w Kancelarii Prezydenta Marcinem Przydaczem — podała Wirtualna Polska. Rozmowy mają dotyczyć napięć w relacjach polsko-ukraińskich po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” honorowego imienia „Bohaterów UPA”.
Według nieoficjalnych informacji WP w spotkaniu z ukraińską delegacją po stronie polskiej ma uczestniczyć szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Portal podał również, że Budanow ma rozmawiać z Marcinem Przydaczem, prezydenckim ministrem do spraw międzynarodowych.
Do rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem najprawdopodobniej nie dojdzie. Wirtualna Polska podała, że szef rządu przebywa w tym czasie w Czarnogórze.
W piątek Budanow spotkał się z ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem. Ukraińska delegacja rozmawiała także z wiceministrem spraw zagranicznych Marcinem Bosackim. W spotkaniu uczestniczyli również Iryna Wereszczuk i Serhij Kysłyca, zastępcy Budanowa.
Bosacki miał przedstawić polskie stanowisko i podkreślić, że decyzja prezydenta Ukrainy wywołała „ból i oburzenie” w społeczeństwie polskim, które od początku rosyjskiej agresji wspiera broniącą się Ukrainę.
„Minister zaznaczył, że wzajemne relacje muszą być budowane na podstawie prawdy historycznej, szacunku dla ofiar i dialogu. To spotkanie było na prośbę strony ukraińskiej. Ważnym punktem było oczywiście też podsumowanie działań wojennych i sytuacji na linii frontu w kontekście dalszych scenariuszy dyplomatycznych oraz warunków rozmów pokojowych” — przekazał Wirtualnej Polsce rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
Według MSZ strona polska oczekuje od Ukrainy konkretnych propozycji rozwiązania sporu. Wewiór dodał, że Bosacki i Budanow potwierdzili strategiczny charakter współpracy polsko-ukraińskiej oraz jej znaczenie wobec wyzwań dla bezpieczeństwa regionu i trwającej wojny na Ukrainie.
27 maja prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał honorowe miano „Bohaterów UPA” Odrębnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Jednostka należy do najbardziej utajnionych struktur ukraińskiej armii i jest przeznaczona do wykonywania najtrudniejszych zadań.
Decyzja wywołała sprzeciw polskich władz. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych złożyło oficjalny protest, a wiceminister Marcin Bosacki spotkał się w tej sprawie z ambasadorem Ukrainy Wasylem Bodnarem. Resort dyplomacji oraz szef MSWiA Marcin Kierwiński ocenili ten krok jako błąd, który godzi w pamięć ofiar i szkodzi relacjom Polski i Ukrainy.
Decyzję skrytykowali zarówno premier Donald Tusk, jak i prezydent Karol Nawrocki. Premier uznał ją za niepokojącą z punktu widzenia relacji polsko-ukraińskich oraz naruszającą polską wrażliwość historyczną. Szef rządu zaznaczył jednak, że „każdy naród ma prawo do własnej interpretacji historii”, ale ukraińskie władze powinny rozumieć, czym UPA jest w polskiej pamięci historycznej.
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że chce odebrania Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego ma odbył się 8 czerwca. Jak stwierdził, decyzję Zełenskiego przyjął „z wielkim smutkiem”, ponieważ „tak nie buduje się relacji między narodami”. Ocenił też, że Zełenski „dostarczył najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie”.
wiadomosci.wp.pl / Kresy.pl































