Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała 18-letniego mieszkańca Kijowa podejrzanego o współpracę z rosyjskimi służbami. Według śledczych miał przekazywać dane po jednym z największych ataków powietrznych na stolicę Ukrainy i przygotowywać informacje do kolejnych uderzeń.

Kontrwywiad Służby Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymał 18-letniego mieszkańca Kijowa podejrzewanego o współpracę z rosyjskimi służbami. Według SBU mężczyzna miał pomagać w korygowaniu jednego z największych rosyjskich ataków powietrznych na Kijów, przeprowadzonego w nocy 24 maja.

Podejrzany został zatrzymany następnego dnia po ostrzale ukraińskiej stolicy. Według śledczych prowadził wówczas dodatkowe rozpoznanie w pobliżu obiektu Ministerstwa Obrony Ukrainy i sprawdzał skutki rosyjskich uderzeń.

SBU twierdzi, że zatrzymany planował przekazać zebrane dane w czasie rzeczywistym swojemu prowadzącemu z Federacji Rosyjskiej. Informacje te miały zostać wykorzystane do przygotowania nowych oraz skorygowania powtórnych ataków na miasto.

Zobacz też: Rosyjska rakieta z zubożonym uranem? SBU oskarża Rosję

Zobacz też: Afera w ukraińskim MON. Ponad 71 milionów hrywien miało zniknąć przy zakupach żywności dla armii

Jak ustalono w toku śledztwa, zadanie miał wykonywać 18-letni mieszkaniec Kijowa, który zwrócił uwagę rosyjskich służb specjalnych podczas poszukiwania „łatwego zarobku” na kanałach w Telegramie.

Po werbunku podejrzany udał się na przedmieścia stolicy. Tam miał nanosić na mapę Google korytarze transportowe, którymi przewożony jest sprzęt wojskowy Sił Zbrojnych Ukrainy.

Według SBU było to zadanie sprawdzające. Po jego wykonaniu mężczyzna miał otrzymać polecenie rejestrowania skutków połączonego ataku na Kijów i przekazania raportu stronie rosyjskiej.

Ukraińska służba poinformowała, że udokumentowała moment, w którym agent przybył w pobliże jednego z obiektów Ministerstwa Obrony, aby ustalić jego stan zewnętrzny po nocnym uderzeniu.

Podczas zatrzymania funkcjonariusze zabezpieczyli smartfon podejrzanego. Według SBU znajdowały się w nim przygotowane raporty wywiadowcze opisujące skutki ostrzału.

Śledczy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy przedstawili zatrzymanemu zarzut z artykułu 111 ukraińskiego Kodeksu karnego, dotyczącego zdrady stanu popełnionej w warunkach stanu wojennego.

Podejrzany został tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności wraz z konfiskatą mienia.

Działania prowadził Główny Zarząd SBU w Kijowie i obwodzie kijowskim pod nadzorem procesowym Prokuratury Miasta Kijowa.

Kresy.pl/SBU

Tagi: , , ,
forma płatności