Samolot Royal Air Force, którym brytyjski minister obrony John Healey wracał z Estonii, miał zakłócony sygnał podczas lotu w pobliżu granicy z Rosją. Według brytyjskiego resortu obrony był to przypadek „lekkomyślnej rosyjskiej ingerencji”.

Samolot Royal Air Force z brytyjskim ministrem obrony Johnem Healeyem na pokładzie miał zakłócony sygnał podczas lotu w pobliżu granicy z Rosją. Do zdarzenia doszło w czwartek, gdy szef brytyjskiego resortu obrony wracał z wizyty w Estonii.

Healey przebywał w Estonii, gdzie odwiedził brytyjskich żołnierzy biorących udział w ćwiczeniach NATO w pobliżu granicy z Rosją. Podczas powrotu samolot, którym podróżował minister, miał paść ofiarą zakłóceń sygnału.

Zobacz też: Hiszpański samolot wojskowy z minister obrony doświadczył zakłóceń GPS w pobliżu Królewca

Osoba z brytyjskiego Ministerstwa Obrony, znająca szczegóły sprawy, powiedziała anonimowo, że incydent był związany z działaniami Rosji.

„To lekkomyślna rosyjska ingerencja, ale RAF jest dobrze przygotowany do radzenia sobie z taką aktywnością” – przekazał rozmówca.

O sprawie jako pierwszy poinformował „The Times”. Według gazety nie jest jasne, czy brytyjski minister obrony był celowo celem działań zakłócających. Zwrócono jednak uwagę, że trasa lotu samolotu była widoczna w serwisach śledzących ruch lotniczy.

Zobacz też: Kolejne duże zakłócenia GPS nad Polską. Większość terytorium kraju “na czerwono”

„Financial Times” podał z kolei, że po zakłóceniu sygnału samolot Healeya przez trzy godziny leciał bez dostępu do GPS i internetu.

W ostatnich miesiącach dochodziło do kilku podobnych incydentów dotyczących samolotów państw zachodnich, wiązanych z aktywnością Rosji. We wrześniu ubiegłego roku zakłócenia GPS miały dotknąć samolot przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, choć pojawiały się rozbieżne relacje dotyczące przebiegu tego zdarzenia.

Zakłócenia sygnału GPS odnotowywano także w rejonie wschodniej części Morza Bałtyckiego. Ukraina twierdziła, że rosyjskie działania zakłócające doprowadziły do tego, iż część ukraińskich dronów wlatywała w przestrzeń powietrzną Unii Europejskiej.

W ubiegłym tygodniu dwa rosyjskie samoloty bojowe przechwyciły brytyjski samolot rozpoznawczy nad Morzem Czarnym. Healey określił wtedy incydent jako „kolejny przykład niebezpiecznego i niedopuszczalnego zachowania rosyjskich pilotów”.

Brytyjski minister podkreślił również, że rosyjskie działania „nie powstrzymają zaangażowania Wielkiej Brytanii w obronę NATO, sojuszników i naszych interesów przed rosyjską agresją”.

Kresy.pl/POLITICO 

Tagi: , ,
forma płatności