Na wschodniej flance NATO trwają manewry SWORD ’26. W przedsięwzięciu bierze udział ponad 15 tys. żołnierzy z 11 państw Sojuszu, w tym około 6 tys. wojskowych USA. Polskie struktury wojskowe odpowiadają za zadania państwa-gospodarza.
Na wschodniej flance NATO rozpoczęły się ćwiczenia SWORD ’26, których celem jest sprawdzenie zdolności Sojuszu do szybkiej reakcji na potencjalne zagrożenia oraz przerzutu wojsk i sprzętu w newralgiczne rejony Europy.
Czytaj też: Media: Europa potrzebuje dziś 45 dni na przerzut wojsk
W przedsięwzięciu uczestniczy ponad 15 tys. żołnierzy, a istotną rolę w jego zabezpieczeniu odgrywają polskie struktury wojskowe. Ćwiczenia SWORD ’26 potrwają do 31 maja.
Największe ćwiczenia NATO na wschodniej flance
Strategic Warfighter Operation for Response and Defence ’26, prowadzona pod kryptonimem SWORD ’26, jest największym w tym roku międzynarodowym przedsięwzięciem szkoleniowym realizowanym na wschodniej flance NATO. Federacja ćwiczeń obejmuje trzy połączone operacyjnie manewry: Saber Strike ’26, Immediate Response ’26 oraz Swift Response ’26.
W ramach SWORD ’26 żołnierze ćwiczą szybki przerzut sił i środków wydzielonych przez 11 państw należących do Sojuszu. Największy kontyngent wystawiły Stany Zjednoczone, które skierowały do ćwiczeń około 6 tys. żołnierzy oraz kilkaset egzemplarzy sprzętu wojskowego.
Scenariusz ćwiczeń został przygotowany przez Europejskie Dowództwo Stanów Zjednoczonych. Prowadzenie manewrów powierzono Dowództwu Stanów Zjednoczonych w Europie i Afryce oraz V Korpusowi US Army. Skala zaangażowania USA podkreśla znaczenie amerykańskiej obecności wojskowej dla bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO.
Polska odpowiada za zadania państwa-gospodarza
W zabezpieczenie manewrów zaangażowano Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych oraz podległe mu jednostki i komórki specjalistyczne. Polscy logistycy odpowiadają za całość zadań państwa-gospodarza związanych z obsługą wojsk sojuszniczych przemieszczających się przez terytorium RP oraz szkolących się na polskich poligonach.
„Federacja ćwiczeń SWORD ‘26 pozwala na praktyczne sprawdzenie możliwości realizacji zadań HNS dla operacji sojuszniczej, w tym m.in. funkcjonowania kluczowej infrastruktury komunikacyjnej, systemów zabezpieczenia logistycznego oraz procedur RSOM&I (Reception, Staging, Onward Movement and Integration – przyp. red.), obejmujących płynne przyjęcie wojsk, ześrodkowanie, dalsze przemieszczenie, integrację sił i realizację zadań szkoleniowych na terytorium RP” — poinformował Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych.
Zakres zadań realizowanych przez stronę polską obejmuje zabezpieczenie transportu drogowego, kolejowego, lotniczego i morskiego wojsk sojuszniczych. Dotyczy to zarówno transportów kierowanych z baz w Niemczech i Skandynawii, jak i tych, które realizują cele szkoleniowe w Polsce.
Polskie wojsko koordynuje także współpracę z administracją lokalną w zakresie niezbędnych zgód i pozwoleń. Do zadań logistycznych należy również zapewnienie terminowych dostaw paliwa, żywności, wody oraz wsparcia medycznego dla żołnierzy państw sojuszniczych.
Za bezpieczeństwo transportów żołnierzy i sprzętu odpowiada sieć współpracy krajowych służb. Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych współdziała w tym zakresie z Żandarmerią Wojskową, Policją, wojewódzkimi komendami Państwowej Straży Pożarnej oraz elementami Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.
Polscy logistycy odpowiadają również za wsparcie techniczne sojuszniczych żołnierzy w przypadku awarii sprzętu lub pojazdów. Strona polska nie musi zapewniać części zapasowych, ale wojskowi państw NATO mogą korzystać z pomocy polskich mechaników oraz wykonywać naprawy w warsztatach technicznych należących do Sił Zbrojnych RP.
Polskie ćwiczenia z Francją
Latem tego roku Polska i Francja przygotują wspólne ćwiczenia wojskowe na wschodniej flance NATO. Manewry mają odbyć się nad Morzem Bałtyckim oraz na obszarze północnej Polski i obejmą scenariusze związane z działaniami odstraszania, w tym symulacje wykorzystania zdolności nuklearnych.
Z ustaleń portalu Wirtualna Polska wynika, że ćwiczenia przewidują m.in. symulowane uderzenia na cele zlokalizowane na terytorium Rosji i Białorusi. Polskie Siły Powietrzne mają skoncentrować się na rozpoznaniu dalekiego zasięgu, identyfikacji celów oraz przeprowadzaniu symulowanych ataków z wykorzystaniem pocisków manewrujących JASSM-ER odpalanych z samolotów F-16.
Kresy.pl/Polska Zbrojna




_02.jpg)























