16 maja 1942 roku w New Haven w Stanach Zjednoczonych zmarł Bronisław Malinowski, jeden z twórców nowoczesnej antropologii społecznej.
Polski uczony zasłynął przede wszystkim jako badacz, który wyprowadził antropologię z gabinetów i bibliotek w teren, a opis obcych kultur oparł nie na relacjach z drugiej ręki, lecz na długotrwałym przebywaniu wśród badanych społeczności.
Malinowski urodził się w 1884 roku w Krakowie. Część dzieciństwa spędził jednak poza miastem, m.in. w Ponicy koło Rabki i w Zakopanem, dokąd wyjeżdżał z powodów zdrowotnych. Już w młodości funkcjonował między różnymi środowiskami i językami, co później wiązano z jego wrażliwością na konieczność poznawania kultury od środka.
Studiował na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie zajmował się m.in. matematyką, fizyką, chemią i filozofią. W 1908 roku uzyskał doktorat na podstawie pracy „O zasadzie ekonomii myślenia”. Ku antropologii zwrócił się pod wpływem lektury „Złotej gałęzi” Jamesa Frazera, którą sam uznawał za jedno z przełomowych doświadczeń intelektualnych.
Największą sławę przyniosły mu badania prowadzone w Australii i Oceanii, szczególnie na Wyspach Trobriandzkich w Melanezji. To tam rozwinął metodę „obserwacji uczestniczącej”, która stała się jednym z fundamentów antropologii XX wieku. Zakładała ona, że badacz powinien mieszkać wśród opisywanej społeczności, poznać jej język, codzienne obyczaje, rytuały i sposób myślenia. Nie miał być turystą ani urzędnikiem przychodzącym do wioski „do pracy”, lecz możliwie przezroczystym obserwatorem życia społecznego.
Malinowski sprzeciwiał się antropologii gabinetowej, dominującej jeszcze w XIX wieku. Uważał, że uczony nie może opierać się wyłącznie na relacjach misjonarzy, kolonialnych urzędników czy podróżników, ponieważ były one często obciążone stereotypami i skupione na tym, co dla Europejczyka wydawało się sensacyjne. Antropolog powinien oglądać świat „oczyma tubylców”, ustalać, co w danej kulturze jest normą, zwyczajem i regułą, a wszystkie obserwacje starannie notować.
W biografii Malinowskiego ważne miejsce zajmuje Stanisław Ignacy Witkiewicz. Witkacy, jego przyjaciel, w 1914 roku towarzyszył mu w pierwszym etapie wyprawy badawczej jako fotograf i rysownik. Po wybuchu pierwszej wojny światowej ich drogi się rozeszły: Witkiewicz wrócił do Europy, a Malinowski kontynuował badania, które przyniosły mu światową pozycję.
Czytaj też:
Kolberg i „Lud”. Monument polskiej etnografii
Kresy.pl / PAP / Culture.pl









