Rumuńskie Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiedziało, że nie podpisze umów na warunkach uznanych za niekorzystne dla państwa. Spór dotyczy kontraktów finansowanych z programu SAFE, których łączna wartość ma wynosić 5,7 mld euro. Według DeFapt.ro niemiecki Rheinmetall domaga się renegocjacji warunków i ograniczenia poziomu produkcji w Rumunii.

Na trzy tygodnie przed terminem podpisania kontraktów finansowanych z programu SAFE niemiecki koncern Rheinmetall miał zażądać renegocjacji warunków umów z rumuńskim Ministerstwem Obrony Narodowej. Według rumuńskiego portalu DeFapt.ro sprawa dotyczy kontraktów o łącznej wartości 5,7 mld euro, które mają zostać przyznane niemieckiej firmie zbrojeniowej.

Według portalu Rheinmetall miał zmienić stanowisko w sprawie warunków kontraktowych na niekorzyść państwa rumuńskiego. Głównym punktem sporu ma być ograniczenie poziomu lokalizacji produkcji w Rumunii.

„Rheinmetall nie chce już podpisać kontraktów do 31 maja 2026 roku, ponieważ chce renegocjować warunki umów. Główne żądanie dotyczy zmniejszenia poziomu lokalizacji produkcji określonego w kontrakcie. Próbują dać jak najmniej i wziąć jak najwięcej. Ale tak się nie da. Co zostało wynegocjowane, pozostaje wynegocjowane” — powiedziały DeFapt.ro źródła z rumuńskiego Ministerstwa Obrony Narodowej.

Minister obrony narodowej Radu Miruță poinformował w komunikacie, że resort nie zaakceptuje niekorzystnych warunków. „MApN nie podpisze kontraktów publicznych na niekorzystnych warunkach” — oświadczyło rumuńskie Ministerstwo Obrony Narodowej.

Program SAFE obejmuje duże zakupy dla rumuńskiej armii

Spór dotyczy kontraktów przygotowywanych w ramach programu SAFE. Na początku 2026 roku rumuńskie Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowało listę 21 projektów zatwierdzonych przez Komisję Europejską do finansowania z tego mechanizmu.

Wśród projektów znalazły się zakupy sprzętu wojskowego dla rumuńskiej armii. Na wyposażenie wojsk lądowych w 298 bojowych wozów piechoty przeznaczono pierwotnie 2,98 mld euro. Zakup dwóch morskich okrętów patrolowych oszacowano na 700 mln euro, a dwóch jednostek interwencyjnych dla nurków wojskowych na 57 mln euro. Zakup 139 transporterów opancerzonych 8×8 Piranha V miał kosztować 761 mln euro, a kontynuacja zakupu co najmniej 1370 wielozadaniowych platform transportowo-logistycznych na kołach została wyceniona na 472 mln euro.

Rząd Rumunii rozmawiał z władzami koncernu

12 listopada 2025 roku delegacja Rheinmetall, kierowana przez prezesa koncernu Armina Pappergera, została przyjęta w Pałacu Victoria przez premiera Rumunii Ilie Bolojana oraz szefa kancelarii Mihai Jurkę, odpowiedzialnego za program SAFE.

Po spotkaniu rząd Rumunii poinformował, że strony osiągnęły porozumienie dotyczące współpracy przemysłowej i dostaw sprzętu wojskowego. „Porozumienie obejmuje wyposażenie armii w najnowocześniejszy sprzęt finansowany z programu SAFE oraz wspieranie zagranicznych inwestycji w rozwój przemysłowy Rumunii” — podał rząd Rumunii.

Następnie Rheinmetall przedstawił oferty dotyczące siedmiu programów włączonych przez rumuński resort obrony do programu SAFE.

W czasie negocjacji producenci uzbrojenia mieli zażądać podwyższenia cen. 2 kwietnia minister Miruță mówił podczas konferencji prasowej w siedzibie resortu, że nie zgodzi się na podpisanie kontraktu droższego o 30 proc.

„Wysłaliśmy, zgodnie z decyzją CSAT, request for information z tymi parametrami do podmiotów zainteresowanych produkcją zgodną zarówno z decyzją CSAT, jak i warunkami SAFE. Mimo że jeszcze kilka miesięcy temu deklarowali określone ceny, teraz — ponieważ skraca się czas na podpisanie kontraktów — zaczęli wracać z ofertami finansowymi droższymi o jedną trzecią” — powiedział minister obrony narodowej Radu Miruță.

„Mówiłem zarówno w Ministerstwie Gospodarki, jak i tutaj, że nie będziemy negocjować z tymi firmami z rękami związanymi za plecami, płacąc sztucznie zawyżone ceny tylko dlatego, że wyczuwają dostępność środków, które armia rumuńska, Ministerstwo Gospodarki, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych czy Ministerstwo Transportu chcą wykorzystać” — dodał minister.

Według DeFapt.ro wśród producentów, do których odnosił się szef resortu obrony, znajdował się Rheinmetall. Niemiecki koncern miał domagać się zwiększenia wartości kontraktu dotyczącego bojowych wozów piechoty na gąsienicach.

Wozy Lynx mają kosztować więcej niż zakładano

Ostatecznie wartość kontraktu na wozy Lynx wzrosła z 2,98 mld euro do 3,337 mld euro. W ramach programu SAFE Rumunia ma kupić 232 bojowe wozy piechoty o wartości 2,598 mld euro.

„Dodatkowo pozostałe 66 bojowych wozów piechoty i ich wersji pochodnych będzie przedmiotem kolejnych kontraktów, których całkowitą wartość oszacowano na 738,6 mln euro” — poinformowało MApN.

Rheinmetall zaakceptował minimalny poziom lokalizacji produkcji wynoszący 40 proc. w zakładach Automecanica Mediaș. W przypadku dwóch okrętów patrolowych cena miała wzrosnąć z 700 mln euro do 836 mln euro, a cena jednostek dla nurków wojskowych z 57 mln euro do 84 mln euro.

Spór trafił do Najwyższej Rady Obrony Kraju

11 maja doszło do kolejnego sporu. Rheinmetall miał poinformować przedstawicieli rządu i resortu obrony, że nie zgadza się już na wcześniej wynegocjowane warunki kontraktów.

O decyzji niemieckiej firmy poinformowano Najwyższą Radę Obrony Kraju, której przewodniczy prezydent Nicușor Dan. Źródła rządowe cytowane przez DeFapt.ro stwierdziły, że „ani rząd, ani CSAT nie są zadowolone z decyzji Rheinmetall i nie zaakceptują tego szantażu”.

Ministerstwo Obrony Narodowej Rumunii wydało komunikat, w którym nie wymieniło nazwy niemieckiej firmy. Resort poinformował, że „procedury przyznawania kontraktów publicznych nadal trwają”, a komisje oceniające i eksperci ministerstwa „ponoszą pełną odpowiedzialność za ich przebieg”.

Na końcu komunikatu MApN zapowiedziało, że „nie podpisze kontraktów publicznych na warunkach niekorzystnych dla instytucji w odniesieniu do zatwierdzonej dokumentacji przetargowej oraz sprzecznych z zasadą efektywnego wykorzystania środków publicznych”.

Rumunia może szukać innego sposobu wykorzystania środków

Według DeFapt.ro w rumuńskim rządzie i resorcie obrony rozważane są rozwiązania pozwalające uniknąć utraty środków, jeśli kontrakty z Rheinmetall nie zostaną podpisane do 31 maja 2026 roku. Jedną z możliwości ma być zwrócenie się do Komisji Europejskiej o wykorzystanie pieniędzy na wspólne zakupy z innymi państwami europejskimi w ramach SAFE. Kontrakty dotyczące wspólnych zakupów finansowanych z tego programu mogą być podpisywane do końca 2026 roku.

Portal przypomina także wcześniejsze sprawy korupcyjne dotyczące Rheinmetall. Pod koniec 2013 roku prokuratorzy wszczęli śledztwo po ujawnieniu, że spółka zależna Rheinmetall Defence Electronics przekupywała greckich urzędników w celu uzyskania kontraktów zbrojeniowych. Pośrednikiem miał być były oficer marynarki wojennej Papagiotis Efstathiou, który zeznał, że w latach 1998–2011 regularnie wręczał łapówki pod naciskiem kierownictwa spółki.

Rheinmetall początkowo zaprzeczał oskarżeniom, ale zmienił stanowisko po przeszukaniach w siedzibie RDE w Bremie. „W Rheinmetall popełniono błędy i bierzemy za nie odpowiedzialność” — powiedział prezes Rheinmetall Armin Papperger w rozmowie z „Süddeutsche Zeitung”.

Papperger wraz z członkami zarządu i rady nadzorczej Rheinmetall zaakceptował karę nałożoną przez prokuraturę w Bremie. Obejmowała ona 300 tys. euro grzywny oraz 36,77 mln euro zysków ze sprzedaży systemu obrony Asrad do Grecji.

Kreysy.pl/defapt.ro

Tagi: , ,
forma płatności