Donald Trump spotkał się z Xi Jinpingiem w Pekinie podczas pierwszej od dziewięciu lat wizyty prezydenta USA w Chinach. Rozmowy dotyczyły handlu, inwestycji, Bliskiego Wschodu, Ukrainy, Półwyspu Koreańskiego i Tajwanu. Chiński przywódca ostrzegł, że nieodpowiednie podejście do sprawy Tajwanu może wprowadzić relacje USA–Chiny na „niebezpieczną ścieżkę”.

W czwartek w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie rozpoczęło się spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem. Rozmowy trwały ponad dwie godziny i były pierwszą od dziewięciu lat wizytą amerykańskiego przywódcy w Chinach.

Czytaj też: Były analityk CIA: USA tracą przewagę nad Chinami. Wojna o Tajwan mogłaby skończyć się pyrrusowym zwycięstwem

Trump przyjechał na miejsce prezydencką limuzyną, a Xi Jinping powitał go przed Wielką Halą Ludową. Przywódcy uścisnęli sobie dłonie, wymienili kilka słów, a następnie Xi przedstawił prezydentowi USA członków chińskiej delegacji. Trump zasalutował jednemu z chińskich wojskowych.

Podczas oficjalnej ceremonii z udziałem kompanii reprezentacyjnej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej obaj przywódcy wysłuchali hymnów państwowych, którym towarzyszyła salwa honorowa, oraz dokonali inspekcji wojsk. W amerykańskiej delegacji znaleźli się m.in. sekretarz stanu Marco Rubio, sekretarz skarbu Scott Bessent, szef Pentagonu Pete Hegseth oraz szefowie amerykańskich firm, w tym Apple, Nvidii, Tesli i Boeinga.

Trump chwali Xi i mówi o relacjach USA–Chiny

Jak podały Reuters i Xinhua, na początku spotkania Trump chwalił Xi Jinpinga i mówił o dobrych relacjach między Stanami Zjednoczonymi i Chinami. „Jesteś wspaniałym liderem. Czasami ludziom nie podoba się, że to mówię, ale i tak to mówię” — powiedział prezydent USA Donald Trump.

„Są tacy, którzy twierdzą, że to może być największy szczyt w historii” — dodał amerykański prezydent.

Trump zapowiedział, że rozmowy będą dotyczyły handlu, a relacje między dwoma państwami mają być wzajemne. „Mamy fantastyczną relację. Zawsze, kiedy mieliśmy problem, rozwiązywaliśmy go bardzo szybko i będziemy mieć razem fantastyczną przyszłość” — powiedział prezydent USA.

„To zaszczyt być z panem, być pana przyjacielem, a relacje między USA i Chinami będą lepsze niż kiedykolwiek” — oświadczył Trump.

Xi Jinping podczas otwartej części spotkania mówił, że świat znalazł się na „nowym rozdrożu”, a stabilne relacje między Chinami i Stanami Zjednoczonymi są korzystne dla sytuacji międzynarodowej. „Nasze kraje powinny być partnerami, a nie rywalami” — powiedział przewodniczący ChRL Xi Jinping.

Według komunikatu chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Xi ocenił, że rozmowy amerykańskich i chińskich zespołów gospodarczo-handlowych, które odbyły się dzień wcześniej w Korei Południowej, przyniosły „ogólnie zrównoważone i pozytywne rezultaty”. Celem rozmów było utrzymanie rozejmu handlowego zawartego w październiku ubiegłego roku oraz wypracowanie mechanizmów wspierających przyszły handel i inwestycje.

Xi ostrzega w sprawie Tajwanu

Podczas zamkniętej części spotkania Xi poruszył kwestię Tajwanu. Według Xinhua chiński przywódca uznał ją za najważniejszą sprawę w relacjach chińsko-amerykańskich.

„Jeśli zostanie odpowiednio rozwiązana, stosunki między obu krajami będą mogły zachować całkowitą stabilność. Przy nieodpowiednim podejściu oba państwa mogą wejść w kolizję, a nawet konflikt, co popchnie całe relacje chińsko-amerykańskie w bardzo niebezpieczne obszary” — podała Xinhua, opisując wypowiedź Xi.

Joe Mazur, analityk geopolityki w firmie konsultingowej Trivium China, ocenił, że słowa chińskiego przywódcy były znaczące. „On wyraźnie ostrzega stronę amerykańską, żeby nie robiła sobie żartów” — powiedział analityk.

Trump nie odpowiedział później na pytanie dziennikarza, czy przywódcy rozmawiali o Tajwanie, gdy pozował do zdjęć z Xi w Świątyni Nieba, obiekcie wpisanym na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Do sprawy odniosła się rzeczniczka rządu Tajwanu Michelle Lee. „Ciągłe wzmacnianie obrony narodowej i skuteczne odstraszanie zbiorowe to najważniejszy czynnik zapewniający pokój i stabilność w regionie” — powiedziała w czwartek dziennikarzom w Tajpej.

Lee podkreśliła również znaczenie amerykańskiego wsparcia dla Tajwanu. „Stany Zjednoczone wielokrotnie potwierdzały swoje jasne stanowisko w sprawie zdecydowanego wsparcia Tajwanu i rząd jest za to bardzo wdzięczny” — powiedziała rzeczniczka, cytowana przez agencję Reutera.

Handel, Iran i globalna rywalizacja

Przywódcy USA i Chin zgodzili się także na rozszerzenie współpracy w handlu i rolnictwie oraz wymienili poglądy na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie, na Ukrainie i na Półwyspie Koreańskim. Trump zapowiedział, że jednym z jego postulatów wobec Xi będzie „otworzenie” Chin na amerykański przemysł.

W rozmowach handlowych Waszyngton chce zwiększyć sprzedaż samolotów Boeinga, produktów rolnych i energii do Chin, aby ograniczyć deficyt handlowy. Pekin zabiega natomiast o złagodzenie amerykańskich ograniczeń eksportu sprzętu do produkcji układów scalonych i zaawansowanych półprzewodników.

Może Cię zainteresować: USA uderzają sankcjami w sieć transportu irańskiej ropy do Chin

Sekretarz stanu Marco Rubio powiedział w rozmowie z Fox News na pokładzie Air Force One, że pomoc Chin w rozwiązaniu kryzysu z Iranem leży w interesie Pekinu, ponieważ wiele chińskich statków utknęło w Zatoce Perskiej, a spowolnienie światowej gospodarki zaszkodziłoby chińskim eksporterom.

Nowy układ sił między Waszyngtonem i Pekinem

Dynamika relacji między Waszyngtonem i Pekinem zmieniła się od ostatniej wizyty Trumpa w Chinach. Według Alego Wyne’a, starszego doradcy ds. relacji USA–Chiny w International Crisis Group, Trump obecnie uznaje rosnącą pozycję Chin, m.in. przez powrót do określenia „G2” odnoszonego do dwóch supermocarstw.

Trump przystąpił do rozmów po ograniczeniu przez amerykańskie sądy jego możliwości swobodnego nakładania ceł na eksport z Chin i innych państw. Wojna z Iranem podniosła inflację w USA i zwiększyła polityczne ryzyko dla Republikanów przed listopadowymi wyborami środka kadencji.

Mimo problemów chińskiej gospodarki Xi Jinping nie mierzy się z porównywalną presją polityczną. Obie strony chcą jednak utrzymać rozejm handlowy zawarty w październiku ubiegłego roku, w ramach którego Trump zawiesił trzycyfrowe cła na towary chińskie, a Xi wycofał się z zamiaru ograniczania światowych dostaw pierwiastków ziem rzadkich.

Xi Jinping ma wstępnie odwzajemnić wizytę pod koniec roku. Byłaby to jego pierwsza wizyta w Stanach Zjednoczonych od rozpoczęcia przez Trumpa drugiej kadencji w 2025 roku.

Kresy.pl/Xinhua/Reuters

Tagi: , , , ,
forma płatności