Skazany amerykański naukowiec buduje w Chinach zaawansowane laboratorium interfejsów mózg–komputer

Amerykański chemik Charles M. Lieber, skazany za składanie fałszywych oświadczeń władzom USA i naruszenia podatkowe związane z wynagrodzeniami z Chin, odbudował swoją karierę naukową w Shenzhen, gdzie kieruje zaawansowanym programem badań nad interfejsami mózg–komputer.

Charles M. Lieber to specjalista w swojej dziedzinie. W 2011 roku został uznany przez Thomson Reuters – międzynarodową korporację dostarczającą dane i analizy, w tym metryki naukowe oparte na cytowaniach – za wiodącego chemika świata za dekadę 2000–2010 na podstawie wpływu jego publikacji naukowych.

Skazano go w 2021 roku. Po wyroku Lieber odbył krótką karę pozbawienia wolności, następnie przebywał w areszcie domowym oraz został ukarany grzywną i obowiązkiem zwrotu zaległych podatków. Mimo tego w Chinach uzyskał dostęp do finansowania państwowego, zaawansowanej infrastruktury badawczej oraz zaplecza umożliwiającego rozwój technologii o potencjalnie strategicznym znaczeniu.

Trzy lata po wyroku objął stanowisko dyrektora założycielskiego chińskiego instytutu i-BRAIN (Instytut Badań nad Mózgiem, Zaawansowanymi Interfejsami i Neurotechnologiami), działającego w ramach państwowo finansowanej Shenzhen Medical Academy of Research and Translation (SMART).

Chiny stawiają na interfejsy mózg–komputer

Laboratorium Liebera dysponuje infrastrukturą wyraźnie szerszą niż ta, którą miał do dyspozycji na Harwardzie. Obejmuje ona m.in. własne zaplecze nanofabrykacji, w tym system litografii głębokim ultrafioletem produkowany przez ASML, wykorzystywany do tworzenia układów scalonych. Dodatkowo badania wspierane są przez ośrodek Brain Science Infrastructure Shenzhen, oferujący dostęp do około 2 tys. klatek z naczelnymi, uznawanymi za kluczowe modele w eksperymentach nad inwazyjnymi interfejsami neuronowymi.

Projekt i-BRAIN funkcjonuje w szerszym ekosystemie instytucji naukowych finansowanych przez władze Shenzhen, którego budżety sięgają miliardów dolarów. Sama akademia SMART dysponuje rocznym budżetem przekraczającym 150 mln dolarów, a powiązane Shenzhen Bay Laboratory otrzymało wieloletnie finansowanie rzędu 2 mld dolarów. Zaplecze to wpisuje się w strategię Chin, które w 2026 roku uznały technologie interfejsów mózg–komputer za jeden z priorytetów rozwojowych.

Oznacza to, że interfejsy mózg–komputer nie są już w Chinach traktowane wyłącznie jako niszowy obszar badań, lecz jako przyszła gałąź przemysłu wspierana przez państwo. Pekin chce finansować badania, budować krajowe firmy, rozwijać chipy, elektrody i algorytmy dekodowania sygnałów mózgowych, przyspieszać badania kliniczne oraz wprowadzać pierwsze produkty do zastosowań medycznych. Według Reutersa chińska strategia zakłada przełomy technologiczne do 2027 roku i stworzenie do 2030 roku kilku firm zdolnych konkurować globalnie.

Lieber aktywnie rekrutuje międzynarodowych badaczy do projektów obejmujących m.in. elektrofizjologię na modelach makaków rezus, co ma przyspieszyć przejście do badań klinicznych na ludziach. Do jego zespołu dołączyli także byli współpracownicy z USA, w tym specjaliści od integracji elastycznej elektroniki z tkanką mózgową.

Powrót naukowca do pracy na najwyższym poziomie, mimo wcześniejszego wyroku, jest przez część analityków interpretowany jako przykład skutecznego przyciągania talentów przez Chiny oraz ograniczonej efektywności amerykańskich mechanizmów kontroli transferu technologii o potencjalnych zastosowaniach wojskowych.

Czytaj też:

Chiny zbliżają się do energii z fuzji jądrowej. Ich „sztuczne Słońce” przełamuje ważną barierę

Na uniwersytecie w Szanghaju będzie można studiować polonistykę

Kresy.pl / Reuters

Tagi: , , , ,
forma płatności