Pratt & Whitney zainwestuje 100 mln dolarów w rozbudowę zakładu w Rzeszowie, aby zwiększyć produkcję komponentów do silników lotniczych dla rynku cywilnego i wojskowego, w tym dla myśliwców F-15, F-16 i F-35. Koncern RTX podkreśla, że Polska jest jego największą bazą inwestycyjną poza Stanami Zjednoczonymi.
W środę w Katowicach, podczas pierwszego dnia Europejskiego Kongresu Gospodarczego, amerykański producent silników lotniczych Pratt & Whitney ogłosił inwestycję o wartości 100 mln dolarów w rozbudowę zakładów w Rzeszowie, co ma zwiększyć zdolności produkcyjne firmy do 2028 roku.
Czytaj także:
USA zgodziły się na integrację pocisków AIM-120C AMRAAM z FA-50PL
PGZ i Anduril stworzą polską Barracudę-500 o zasięgu 900 km. Podpisano porozumienie
Przedsięwzięcie dotyczy zakładu należącego do spółki z grupy RTX i ma służyć rozwojowi produkcji dla rosnącego światowego zapotrzebowania na silniki komercyjne i wojskowe. Firma wskazała, że chodzi o jednostki Pratt & Whitney GTF, F135 oraz F100.
W Rzeszowie ma powstać nowy wydział zaawansowanej produkcji komponentów kutych izotermicznie. Inwestycja obejmie obróbkę cieplną oraz specjalistyczne procesy kontroli i inspekcji ultradźwiękowej, co ma wzmocnić kompetencje zakładu w obszarze wytwarzania kluczowych części napędów lotniczych.
Projekt w Polsce jest powiązany z wcześniej ogłoszoną inwestycją o wartości 200 mln dolarów w zakładzie Pratt & Whitney Columbus Forge w stanie Georgia w USA, gdzie budowana jest siódma prasa do kucia izotermicznego. Oba przedsięwzięcia mają osiągnąć pełną zdolność operacyjną do 2028 roku. W efekcie mają zwiększyć o 30 proc. zdolności produkcyjne krytycznych wirujących elementów silników, w tym sprężarek oraz dysków turbin.
„Ta inwestycja odzwierciedla nasze nieustające zaangażowanie w zwiększanie mocy produkcyjnych dla naszych klientów i dostarczanie im większej ilości produktów w krótszym czasie” — powiedział dyrektor generalny Pratt & Whitney w Rzeszowie Piotr Owsicki. „Rozszerzenie naszej obecności w Polsce pozwala nam budować strategiczne kompetencje niezbędne do produkcji kluczowych technologii dla zaawansowanych silników samolotów komercyjnych i wojskowych, zarówno na obecnych, jak i przyszłych platformach” — dodał prezes.
Podczas kongresu w Katowicach Owsicki podkreślał również znaczenie tej inwestycji dla bezpieczeństwa i rozwoju przemysłu. „Ta inwestycja wzmocni odporność kraju. Stworzy unikatowe kompetencje w technologiach, które nie tylko są obecnie wykorzystywane w samolotach, ale będą potrzebne także przez kolejne dekady. Dla przykładu – wyprodukowane przez nas materiały będą napędzały samoloty Airbus A220, które niedawno zakupiły Polskie Linie Lotnicze LOT, ale także będą napędzały samoloty F-35, na których dostawę Polska jeszcze czeka. Można zatem powiedzieć, że jest to technologia dual-use” — oznajmił prezes Pratt & Whitney Rzeszów.
Wśród wskazanych przez spółkę programów silnikowych znalazł się Pratt & Whitney GTF, znany także jako PW1000G, stosowany m.in. w samolotach Airbus A320neo oraz A220. Firma przypomniała też, że w czerwcu 2025 roku PLL LOT podpisały kontrakt na 40 takich samolotów z opcją na 44 kolejne. W komunikatach wymieniono również silnik F135, który napędza samoloty wielozadaniowe piątej generacji F-35, oraz F100, używany w maszynach F-15 i F-16, w tym we wszystkich F-16 należących do polskich Sił Powietrznych.
RTX podkreśla, że Polska jest największą bazą inwestycyjną i pracowniczą koncernu poza Stanami Zjednoczonymi. Spółki Collins Aerospace, Pratt & Whitney i Raytheon zatrudniają w Polsce ponad 9,4 tys. pracowników.
Zakłady Pratt & Whitney w Polsce odpowiadają za rozwój zaawansowanych technologii oraz produkcję dla silników komercyjnych i wojskowych, silników turbośmigłowych i pomocniczych jednostek napędowych. Wśród wytwarzanych w kraju komponentów firma wymienia układy napędu wentylatora GTF, struktury statyczne F100 oraz kluczowe części F135. W przeszłości w zakładach w Rzeszowie zmontowano wszystkie silniki napędzające polskie F-16.
Pratt & Whitney informuje, że wspiera obecnie eksploatację ponad 90 tys. wyprodukowanych przez siebie silników. Z kolei spółka matka RTX zatrudnia na świecie 180 tys. pracowników, a w 2025 roku osiągnęła sprzedaż przekraczającą 88 mld dolarów.
Kresy.pl/rtx.com/podkarpackie.pl






























