Policja zatrzymała 18-letniego mieszkańca Krakowa. Jest on podejrzany o serię zniszczeń w ścisłym centrum miasta poprzez nanoszenie pseudograffiti na ściany budynków.

Mężczyzna usłyszał siedem zarzutów, w tym sześć dotyczących uszkodzenia zabytkowych kamienic. Prokuratura zastosowała wobec niego dozór policyjny.

Zakres zniszczeń jest rozległy i obejmuje przede wszystkim obiekty niedawno poddane kosztownym pracom konserwatorskim. Jak wskazuje Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa, wiele z uszkodzonych elewacji i detali architektonicznych zostało odrestaurowanych w ostatnich latach, często przy znaczącym udziale środków publicznych oraz pracy wyspecjalizowanych zespołów konserwatorskich.

Do najpoważniejszych strat należy zniszczenie świeżo odnowionej elewacji klasztoru Klarysek – jednego z kluczowych obiektów historycznych Starego Miasta. Prace renowacyjne obejmowały wielotygodniowe działania prowadzone na rusztowaniach oraz precyzyjne odtwarzanie detali architektonicznych. Zniszczona została również elewacja dawnego Arsenału Królewskiego.

Wśród uszkodzonych obiektów znajdują się także liczne kamienice wpisane do rejestru zabytków, m.in. przy ul. Grodzkiej 42 i 62, św. Gertrudy 25 oraz przy ul. Stradomskiej 5a, 13 i 19. W wielu przypadkach były to budynki, które niedawno przeszły kompleksowe remonty elewacji, obejmujące czyszczenie powierzchni, uzupełnianie ubytków oraz rekonstrukcję historycznej kolorystyki.

Zniszczenia objęły również modernistyczną, przedwojenną bramę przy ul. Krakowskiej 21, odrestaurowaną w ubiegłym roku. Proces jej renowacji wymagał demontażu, usunięcia korozji, odtworzenia brakujących elementów oraz ponownego montażu, co przełożyło się na dziesiątki roboczogodzin pracy. Napisy pojawiły się także na witrynie sklepowej w niedawno odnowionej kamienicy przy ul. Grodzkiej 62.

Łącznie zidentyfikowano 25 miejsc zniszczeń. Poza zabytkami uszkodzone zostały również elementy infrastruktury miejskiej, w tym przystanek MPK przy placu Wolnica oraz namiot Krakowskiego Biura Festiwalowego, a także prywatny samochód jednego z mieszkańców Kazimierza.

Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, za ich niszczenie lub uszkodzenie grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawa pozostaje w toku.

Czytaj też:

Dziennikarz spryskany farbą po zwróceniu uwagi grafficiarzowi [+VIDEO]

Banderowski wandalizm wrócił na ulice Wrocławia

Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności