Izraelski atak na wschód od Bejrutu w niedzielę doprowadził do śmierci lokalnego działacza chrześcijańskiej partii politycznej. Ataki Izraela obejmują kolejne regiony kraju.

W niedzielę izraelski nalot uderzył w budynek mieszkalny w Ain Saadeh, w większości chrześcijańskim mieście położonym na wzgórzach na wschód od Bejrutu. Zginął mężczyzna i dwie kobiety – poinformowało libańskie ministerstwo zdrowia.

Partia Siły Libańskie, zdecydowanie przeciwna Hezbollahowi formacja chrześcijańska, poinformowała, że wśród ofiar są lokalny działacz Pierre Moawad oraz jego żona Flavia.

„Płacimy wysoką cenę za wojnę, w którą zostaliśmy wciągnięci przez bezprawną organizację Hezbollah” – powiedział deputowany tej partii Razi El Hage w rozmowie z libańską stacją MTV.

Pełnoskalowa kampania powietrzna i lądowa Izraela, rozpoczęta w odpowiedzi na ostrzał jego terytorium przez Hezbollah 2 marca, doprowadziła do śmierci ponad 1460 osób – wynika z danych władz libańskich.

Naloty oraz wezwania Izraela do ewakuacji rozległych obszarów południa i wschodu Libanu, a także południowych przedmieść Bejrutu, zmusiły do opuszczenia domów ponad milion osób, głównie z szyickiej społeczności, z której wywodzi się Hezbollah.

Zobacz: W czasie konfliktu Liban instaluje 26-metrowy posąg Chrystusa [+VIDEO]

Chrześcijański deputowany Nadim Gemayel, przeciwnik Hezbollahu, powiedział w ubiegłym miesiącu Reutersowi, że obawia się, iż Izrael celowo wypiera szyitów do innych części kraju, aby wywołać napięcia między społecznościami.

Przed niedzielnym atakiem izraelska armia nie wydała nakazu ewakuacji.

Izraelskie wojsko poinformowało, że zaatakowało „cel terrorystyczny na wschód od Bejrutu”, nie podając szczegółów. Dodano, że doniesienia o ofiarach cywilnych są analizowane. Armia odmówiła komentarza w sprawie zarzutów, że uderzenia w chrześcijańskie obszary mają na celu podsycanie napięć religijnych.

Choć poprzednia wojna z Hezbollahem zakończyła się rozejmem w 2024 roku, Izrael kontynuował ataki na Liban i utrzymywał wojska na południu kraju. Apel Libanu o nowe porozumienie rozejmowe pozostaje bez odpowiedzi.

Niedzielny nalot miał miejsce kilka godzin po pierwszym od wybuchu konfliktu wystąpieniu telewizyjnym prezydenta Libanu Josepha Aouna, który oświadczył, że „najważniejszym priorytetem jest zachowanie pokoju społecznego”, określając go jako „czerwoną linię”.

W oddzielnym izraelskim ataku na południowe przedmieścia Bejrutu zginęło pięć osób, w tym nastoletnia dziewczyna i dwoje migrantów z Sudanu. Kolejne uderzenie w samochód na południu Libanu zabiło mężczyznę i jego żonę oraz raniło ich dwoje dzieci.

Czytaj: Liban: Izrael atakuje rejony poza kontrolą Hezbollahu

Tagi: , , ,
forma płatności