Referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego oraz Rady Miasta Krakowa odbędzie się – wynika z nieoficjalnych ustaleń. Wymagana liczba podpisów została już zweryfikowana przez komisarza wyborczego.
Jak nieoficjalnie ustaliła Interia.pl, formalne liczenie podpisów zakończyło się w poniedziałek, a próg ustawowy został osiągnięty. Pozytywnie zweryfikowano co najmniej 58 355 podpisów, co oznacza spełnienie warunków do przeprowadzenia referendum. Organizatorzy inicjatywy złożyli łącznie około 134 tys. podpisów poparcia.
Jak informowaliśmy, wśród zarzutów wobec Miszalskiego inicjatorzy referendum wymieniają zatrudnianie niekompetentnych urzędników, problemy z transportem publicznym i wprowadzenie Strefy Czystego Transportu. „Nie jesteśmy członkami partii politycznych. Nie wspieramy żadnych partii politycznych. Nie jest naszym celem walka z rządem Donalda Tuska ani z jakimkolwiek innym rządem. To akcja sprzeciwu wobec Aleksandra Miszalskiego i kompletnie zwasalizowanej przez niego Rady Miasta Krakowa” — mówił Jan Hoffman, przewodniczący rady i zarządu dzielnicy Stare Miasto.
Oficjalna decyzja komisarza wyborczego ma zostać ogłoszona po świętach wielkanocnych. Wówczas wydane zostanie postanowienie o przeprowadzeniu referendum, w którym wskazana będzie także dokładna data głosowania. Dokument trafi następnie do wojewody małopolskiego, który opublikuje go w dzienniku urzędowym.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami referendum powinno odbyć się w ciągu kilkudziesięciu dni od ogłoszenia decyzji. W praktyce oznacza to, że głosowanie może zostać przeprowadzone w maju.
O ważności referendum zdecyduje frekwencja. Aby wynik był wiążący w przypadku odwołania prezydenta miasta, udział w głosowaniu musi wziąć co najmniej 158 555 osób, czyli 3/5 liczby wyborców uczestniczących w wyborze prezydenta Krakowa. O wyniku przesądzi zwykła większość głosów „za” lub „przeciw”.
W przypadku referendum dotyczącego rady miasta wymagany próg frekwencyjny jest wyższy i wynosi 179 792 uczestników głosowania.
Aleksander Miszalski objął urząd prezydenta Krakowa po drugiej turze wyborów 21 kwietnia 2024 roku, uzyskując ponad 51 proc. poparcia. Jego kontrkandydat, radny i przedsiębiorca Łukasz Gibała, zdobył niemal 49 proc. głosów.
Kresy.pl / Interia.pl






























