Sondaż: więcej negatywnych ocen Ursuli von der Leyen w Polsce

W najnowszym sondażu ponad połowa Polaków negatywnie oceniła Ursulę von der Leyen. Pozytywne opinie wyraziło 34,5 proc. badanych – wynika z sondażu przeprowadzonego przez pracownię IBRIS dla Polsat News.

Łącznie 34,5 proc. ankietowanych oceniło szefową Komisji Europejskiej pozytywnie, w tym 7,6 proc. wskazało odpowiedź „zdecydowanie dobrze”, a 26,9 proc. „raczej dobrze”.

Większa grupa respondentów wyraziła jednak opinię krytyczną. 52,8 proc. badanych oceniło Ursulę von der Leyen negatywnie, z czego 18,6 proc. wskazało odpowiedź „raczej źle”, a 34,2 proc. „zdecydowanie źle”, co oznacza wyraźną przewagę ocen negatywnych.

W badaniu odnotowano również grupę osób niezdecydowanych lub nieznających przewodniczącej Komisji Europejskiej. 5,2 proc. ankietowanych zadeklarowało, że nie zna Ursuli von der Leyen, natomiast 7,5 proc. wskazało odpowiedź „nie wiem/trudno powiedzieć”.

W czasie publikacji wyników badania w Polsce trwała dyskusja dotycząca relacji z Unią Europejską. Z badania przeprowadzonego 25 marca przez pracownię SW Research na zlecenie portalu Onet wynika, że 29,9 proc. respondentów przyznało, że dopuszcza możliwość wystąpienia Polski z Unii Europejskiej. Jednak największa grupa ankietowanych – 45,9 proc. – wskazała, że nie uznaje takiego scenariusza za realny. Pozostałe 24,2 proc. respondentów zadeklarowało brak jednoznacznej opinii w tej sprawie.

Niemiecki dziennik Frankfurter Allgemeine Zeitung alarmował w zeszłym tygodniu o rosnących napięciach wokół członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Gazeya opisuje spór między premierem Donaldem Tuskiem a prezydentem Karolem Nawrockim, wskazując, że w debacie publicznej coraz częściej pojawia się temat tzw. polexitu.

„Premier Tusk zarzuca prezydentowi Nawrockiemu, że chce wyprowadzić Polskę z UE. Nawrocki odpiera zarzuty, ale czy jest jeszcze wiarygodny?” — pisze Veser, publicysta dziennika.

Autor dodaje, że jeszcze do niedawna scenariusz wyjścia Polski z UE był marginalny, bo nawet Prawo i Sprawiedliwość, mimo konfliktów z Brukselą w latach 2015–2023, deklarowało, że członkostwo w Unii stanowi element racji stanu. Obecnie jednak — jak relacjonuje „FAZ” — premier Tusk mówi o „realnym zagrożeniu” polexitem, a politycy obozu rządzącego twierdzą, że wybory w 2027 roku mogą być „głosowaniem nad pozostaniem Polski w UE”.

Autor porównuje sytuację w Polsce do Wielkiej Brytanii przed brexitem, gdzie — jak pisze — kierownictwo konserwatystów stworzyło warunki do wyjścia z Unii, choć nie było to ich pierwotnym celem.

„FAZ” pisze o radykalizacji nastrojów po stronie prawicy. Według dziennika niemal połowa wyborców PiS ma dziś popierać polexit. Jednocześnie na prawo od tej partii działają ugrupowania, z których jedno opowiada się za natychmiastowym wyjściem z UE, co — zdaniem Vesera — może wpływać na strategię PiS.

Kresy.pl/Polsat News

Tagi: , ,
forma płatności