Sierżant izraelskich sił lądowych zginął w Libanie, gdzie natrafiają one na opór ze strony bojowników Hezbollahu. Organizacja libańskich szyitów wystrzeliła też kolejną salwę kilkudziesięciu rakiet.
Zabity to 21-letni sierżant sztabowy Ori Greenberg, z miejscowości Petah Tikva. Żołnierz brygady Golani zginął w czasie bezpośredniego starcia z oddziałem Hezbollahu. Do starcia miało dojść około godz. 2:10 w nocy czasu lokalnego. Pododdział Greenberga znalazł się pod ogniem co najmniej pięciu libańskich bojowników, jak podał portal i24 News. Sierżant otrzymał postrzał. Zmarł w czasie transportu do szpitala. Izraelski opisał to jako pierwsze starcie strzeleckie w bliskim dystansie od początku obecnego ataku na Liban, rozpoczętego w związku z wojna wydaną Iranowi.
Według “Jerusalem Post” w ciągu ostatniej doby libańscy bojownicy ostrzelali siły zbrojne Izraela około 600 razy. Gazeta napisała o rekordowym poziomie. W czasie nasilenia walk z Hezbollahem w latach 2023-2024 uderzał on średnio 300 razy dziennie, twierdzi izraelska redakcja. Natomiast podczas obecnej wojny, jaka rozpoczęła się 28 lutego, organizacja wymierzała dziennie średnio 100 uderzeń różnego rodzaju.
Al Jazeera zamieściła jedno z nagrań mających ilustrować środowy atak na izraelskich żołnierzy.
Looks like Israel is having a lot of security issues when fighting against man pic.twitter.com/CCbmTY7qzy
— Furkan Gözükara (@FurkanGozukara) March 26, 2026
Informacje o uderzeniach rakietowych podała irańska PressTV, według której Hezbollah wystrzelił ponad 100 rakiet w ciągu 90 minut. Ich celem był szereg izraelskich miejscowości Kirjat Szmona, Naharija, Bejt Hillel, Safad, Krajot na północ od Hajfy, Diszon, Birja, Kela na okupowanych syryjskich Wzgórzach Golan, Karmiel, Ma’alot-Tarsziha, Karm Ben Zimra, Metula, Mardż oraz pozycje izraelskich żołnierzy na linii frontu.
Celem miała być także siedziba izraelskiego Ministerstwa Obrony w Tel Awiwie i znajdujące się na północnych peryferiach miasta koszary. Brak informacji ze strony Izraela o tych ostatnich atakach.
Rozpoczęcie 28 lutego przez Izrael ataków na Iran, uruchomił zbrojną odpowiedź sprzymierzonego z Teheranem Hezbollahu. To spowodowało masowe bombardowania terytorium Libanu przez Izraelczyków oraz ich rajdy lądowe.
Działania Izraelczyków spowodowały już, według danych ze środy, śmierć co najmniej 1072 obywateli Libanu a rany odniosło ponad 2966 z nich. Izraelskie ataki spowodowały już ucieczkę z domów ponad milion Libańczyków.
Hezbollah jest sprzymierzony z Teheranem. Powstał na początku lat 80 XX wieku z pomocą irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Jest ważnym aktorem libańskiego życia politycznego reprezentującą liczną, na południu Libanu będącą w większości, ludność szyicką.
18 marca rzecznik sił zbrojnych Izraela ogłosił, że będą on niszczyć wszystkie mosty przez rzekę Litanii, co jest realizowane. W poniedziałek dwukrotnie bombardowany był most obok Kasmiji. Łączy on największe miasto południa Libanu – Tyr z resztą kraju.
Zobacz: Izraelska prasa wzywa do aneksji i kolonizacji południowego Libanu
i24news.tv/jpost.com/presstv.ir/kresy.pl






























