Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Stany Zjednoczone uzależniły ofertę gwarancji bezpieczeństwa dla przyszłego porozumienia pokojowego od oddania Rosji całego Donbasu. Zełenski dodał, że amerykański przywódca wywiera presję na Ukrainę, aby szybko zakończyła wojnę.

„Amerykanie są gotowi sfinalizować te gwarancje na wysokim szczeblu, gdy tylko Ukraina będzie gotowa wycofać się z Donbasu” — powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. W środę w Kijowie prezydent Ukrainy ocenił, że sytuacja na Bliskim Wschodzie wpływa na podejście Donalda Trumpa do wojny na Ukrainie, co przekłada się na silniejszą presję wywieraną na Kijów.

W ubiegłym roku w rozmowach z Kijowem i Moskwą pojawił się 28-punktowy plan Stanów Zjednoczonych, którego częścią było oddanie Donbasu Rosji. Plan przewidywał także przeprowadzenie wyborów na Ukrainie w ciągu 100 dni od zakończenia wojny.

W styczniu Zełenski mówił, że dokument dotyczący gwarancji bezpieczeństwa między Ukrainą a USA jest gotowy i czeka na podpisy. Po późniejszych rozmowach przedstawicieli obu państw w Miami uznał jednak, że porozumienie wymaga dalszych prac przed ostatecznym uzgodnieniem.

W środę Zełenski zaznaczył, że Rosja liczy na stopniowe osłabienie zainteresowania Waszyngtonu negocjacjami i jednocześnie nadal domaga się części Donbasu pozostających pod kontrolą sił ukraińskich. Ocenił, że Moskwa zakłada możliwość dalszego zwiększania wpływów na wschodzie Ukrainy w miarę przedłużania się wojny.

Na wschodzie Ukrainy siły rosyjskie posuwają się powoli. Spór dotyczy obszaru około 5800 km kw., obejmującego łańcuch silnie ufortyfikowanych miast określanych jako „Pas Forteczny”.

Zełenski zaznaczył, że wcześniej zaakceptował amerykańską propozycję zamrożenia linii ognia, aby zatrzymać walki, lecz Rosja odrzuciła ten wariant i zażądała całkowitego wycofania wojsk ukraińskich z regionu. Prezydent Ukrainy odrzucił taki scenariusz, wskazując, że oddanie Donbasu oznaczałoby utratę silnych pozycji obronnych oraz otwarcie Rosji drogi w kierunku centralnych obszarów państwa.

Prezydent Ukrainy podkreślił również, że wycofanie wojsk oznaczałoby pozostawienie około 200 tys. Ukraińców, którzy nadal znajdują się w tym regionie. Ostrzegł, że taki krok zagroziłby bezpieczeństwu państwa ukraińskiego oraz bezpieczeństwu Europy w dłuższej perspektywie.

W środę Zełenski odniósł się także do kwestii uzbrojenia i obrony powietrznej. Podziękował administracji USA za utrzymanie dostaw systemów Patriot mimo dużego zapotrzebowania zgłaszanego przez państwa Bliskiego Wschodu. Zaznaczył jednocześnie, że liczba pocisków pozostaje niewystarczająca wobec trwających rosyjskich bombardowań.

Systemy Patriot pozostają jedynym uzbrojeniem zdolnym do przechwytywania rosyjskich pocisków balistycznych, co nadaje dalszym dostawom istotne znaczenie dla obrony ukraińskich miast i infrastruktury. Zełenski dodał, że Ukraina rozwija również własną produkcję rakiet dalekiego zasięgu i dronów, co zwiększa możliwości przemysłu obronnego oraz pozwala prowadzić uderzenia głęboko na terytorium Rosji w odpowiedzi na trwające ataki.

Kresy.pl/Reuters

Tagi: , , ,
forma płatności