Umowa z 1957 roku i druga fala wysiedleń. Setki tysięcy Polaków opuściło Kresy

25 marca 1957 roku rządy PRL i ZSRR podpisały umowę regulującą tzw. drugą falę przesiedleń ludności polskiej z terenów dawnych Kresów Wschodnich. W dokumentach komunistycznych określano ją mianem „repatriacji”, jednak w rzeczywistości była to kontynuacja powojennego procesu wysiedleń Polaków z ziem, na których żyli od pokoleń.

Porozumienie stanowiło formalną podstawę dla masowych wyjazdów z sowieckiej Litwy, Białorusi i Ukrainy, choć sam proces rozpoczął się już wcześniej – po śmierci Józefa Stalina i stopniowym zwalnianiu więźniów łagrów.

Czytaj też: Ustawa o repatriacji z 2000 roku – szlachetne intencje, ograniczone skutki

W 1955 roku do Polski trafiło około 6,5 tys. osób, a w 1956 roku blisko 30 tys. Dopiero jednak umowa z marca 1957 roku nadała całemu przedsięwzięciu charakter zorganizowanej akcji państwowej.

W latach 1957–1959 przesiedlono do Polski około 215 tys. osób. Łącznie w latach 1955–1959 liczba ta wyniosła od około 245,5 tys. do nawet 258,9 tys. osób, w zależności od przyjętej metodologii. Najliczniejszą grupę stanowili Polacy z terenów Białoruskiej SRR – około 100 tys. osób. Z Litewskiej SRR, głównie z Wileńszczyzny, przyjechało około 46,5 tys., a z Ukraińskiej SRR – około 76 tys. Wśród przesiedlonych znajdowali się także byli więźniowie sowieckich łagrów.

Osadników kierowano przede wszystkim na tzw. ziemie odzyskane – na Pomorze, Śląsk i do województwa olsztyńskiego – gdzie mieli zasilić rolnictwo i przemysł, często pracując w państwowych gospodarstwach rolnych. Mimo tej akcji znaczna część ludności polskiej pozostała w ZSRR. Według spisu z 1959 roku w Ukraińskiej SRR żyło jeszcze około 360 tys. Polaków, w Białoruskiej SRR – około 540 tys., a w Litewskiej SRR – około 230 tys. We Lwowie mieszkało wówczas ponad 59 tys. Polaków.

Wśród osób, które przybyły do Polski w ramach tej fali przesiedleń, znaleźli się późniejsi wybitni przedstawiciele życia kulturalnego i publicznego. Jednym z nich był Czesław Juliusz Wydrzycki, znany jako Czesław Niemen, który przyjechał z Wileńszczyzny w 1958 roku. Do Polski trafiło wówczas także wielu przyszłych naukowców, artystów i działaczy, którzy w kolejnych dekadach współtworzyli życie społeczne kraju.

Umowa z 1957 roku zamknęła ostatni etap powojennych przesiedleń Polaków z Kresów, ale nie zakończyła historii polskiej obecności na Wschodzie. Setki tysięcy osób pozostały poza granicami PRL, tworząc społeczności, które do dziś zachowały swoją tożsamość narodową.

Czytaj też: Gwałty, rabunki i zniszczenia. Wkroczenie Armii Czerwonej do Olsztyna

Kresy.pl / Archiwum Państwowe w Olsztynie

Tagi: , , ,
forma płatności