27-letni cudzoziemiec został wydalony z Polski po licznych wykroczeniach i przestępstwach. Decyzję podjęto po analizie materiałów przez Straż Graniczną.
Funkcjonariusze z zespołu dzielnicowych w Święciechowie doprowadzili do zatrzymania 27-letniego obywatela Gruzji, który w ostatnich latach wielokrotnie naruszał obowiązujące w Polsce przepisy prawa. Mężczyzna został deportowany do swojego kraju.
Sprawą cudzoziemca zainteresowali się policjanci, którzy ustalili, że w ciągu trzech lat jego pobytu w Polsce dopuścił się szeregu wykroczeń oraz przestępstw. Wśród odnotowanych naruszeń znalazły się m.in. przekroczenia dopuszczalnej prędkości, udział w kolizjach drogowych spowodowanych w stanie nietrzeźwości, a także niestosowanie się do wyroku wydanego przez sąd.
Zgromadzone przez policjantów informacje wskazywały na powtarzający się brak respektowania obowiązującego porządku prawnego. W związku z tym funkcjonariusze nawiązali współpracę ze Strażą Graniczną, przekazując zebrane materiały do dalszej analizy.
Po ich rozpatrzeniu podjęto decyzję o natychmiastowym wydaleniu mężczyzny z terytorium Polski. Działania służb doprowadziły do jego zatrzymania w dniu 11 marca 2026 roku.
Już następnego dnia cudzoziemiec został doprowadzony na lotnisko Poznań – Ławica, skąd opuścił Polskę i powrócił do kraju pochodzenia. Procedura została przeprowadzona w trybie przyspieszonym, co było związane z charakterem i skalą wcześniejszych naruszeń prawa.
Wcześniej, funkcjonariusze Straży Granicznej w Krościenku przeprowadzili kontrole wobec cudzoziemców, którzy po odbyciu kar pozbawienia wolności naruszali polskie prawo. W obu przypadkach zapadły decyzje o wydaleniu z kraju oraz zakazie ponownego wjazdu do strefy Schengen.
17 marca 2026 roku mundurowi skontrolowali 29-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna był wcześniej dwukrotnie karany za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Służby uznały, że jego dalszy pobyt w Polsce stanowi zagrożenie. Wydano wobec niego decyzję zobowiązującą do powrotu oraz orzeczono pięcioletni zakaz wjazdu do państw Schengen. Po zakończeniu czynności opuścił Polskę i wyjechał na Ukrainę.
Do podobnej sytuacji doszło kilka dni wcześniej. Obywatel Gruzji, który również łamał polskie prawo, po opuszczeniu zakładu karnego został skontrolowany przez Straż Graniczną. W jego przypadku obowiązywała już decyzja powrotowa podlegająca przymusowemu wykonaniu.
Kresy.pl/policja































