13 marca 1945 roku w niemieckim obozie koncentracyjnym Mauthausen-Gusen zginął Kazimierz Prószyński – polski wynalazca, konstruktor i jeden z pionierów światowej kinematografii. Louis Lumière miał o nim powiedzieć tak: „Panowie, ten człowiek jest pierwszy w kinematografii, ja jestem drugi”.

Choć osiągnięcia Prószyńskiego przez lata pozostawały w cieniu innych twórców kina, dziś uznaje się go za jednego z najważniejszych innowatorów w historii techniki filmowej.

Prószyński urodził się w 1875 roku w Warszawie w rodzinie o silnych tradycjach patriotycznych i intelektualnych. Jego dziadek, Stanisław Antoni Prószyński, był zawodowym fotografem i został zesłany na Syberię za działalność konspiracyjną przeciw władzom carskim. Ojciec wynalazcy, Konrad Prószyński, znany również jako Kazimierz Promyk, był pisarzem, wydawcą i działaczem oświatowym. To właśnie rodzinne zainteresowania techniką i edukacją mogły ukształtować pasję młodego Kazimierza do eksperymentów i wynalazków.

Już jako student politechniki w belgijskim Liège Prószyński wykazał się niezwykłym talentem konstruktorskim. W 1894 roku skonstruował pleograf – aparat służący do rejestrowania i odtwarzania filmów. Wynalazek ten został opatentowany na rok przed słynnym kinematografem braci Lumière. Przy użyciu pleografu Prószyński nakręcił jeden z pierwszych polskich filmów, „Ślizgawkę w Łazienkach”, przedstawiającą warszawskich łyżwiarzy.

Czytaj też: Jan Szczepanik. Wszyscy mówią o Tesli, a Galicja miała własnego geniusza

W kolejnych latach wynalazca konsekwentnie rozwijał technikę filmową. W 1899 roku zaprezentował udoskonaloną wersję swojego urządzenia – biopleograf – który eliminował drgania obrazu podczas projekcji. W 1901 roku założył w Warszawie wytwórnię filmową Towarzystwo Udziałowe Pleograf, produkującą zarówno aparaty, jak i pierwsze polskie filmy fabularne i dokumentalne.

Jednym z najważniejszych osiągnięć Prószyńskiego był aeroskop, opatentowany w 1909 roku. Była to pierwsza na świecie ręczna kamera filmowa o automatycznym napędzie, przeznaczona do zdjęć reporterskich. Urządzenie zdobyło uznanie na świecie i było produkowane m.in. w Wielkiej Brytanii. Kamerami tego typu rejestrowano później sceny walk podczas I wojny światowej.

Polski wynalazca eksperymentował także z filmem dźwiękowym. W 1913 roku zaprezentował kinofon – system umożliwiający synchronizację obrazu z dźwiękiem. Z kolei jego projekt kamery „Oko” miał być prostym i tanim aparatem przeznaczonym dla szerokiego grona miłośników filmu.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości Prószyński wrócił do kraju, gdzie planował rozwój produkcji sprzętu filmowego. W czasie II wojny światowej zaangażował się w działalność konspiracyjną. Aresztowany przez Niemców podczas Powstania Warszawskiego, został wywieziony do obozów koncentracyjnych Gross-Rosen, a następnie Mauthausen-Gusen, gdzie zmarł jako więzień numer 129957.

Kazimierz Prószyński pozostaje jedną z najbardziej niezwykłych postaci w historii polskiej nauki i techniki. Jego wynalazki wyprzedzały epokę, a współcześni nazywali go „Kolumbem kinematografii”.

Czytaj też: Jedno z najstarszych kin na świecie jest w Szczecinie. Gałczyński napisał o nim wiersz

Kresy.pl / Przystanek Historia

Tagi: , , , , ,
forma płatności