Funkcjonariusze Straży Granicznej ze Szczecina zatrzymali 22-letniego obywatela Ukrainy, który przewoził czterech nielegalnych migrantów w kierunku Niemiec. Cudzoziemcy zapłacili za przerzut z Bangladeszu do Europy po 6 tys. euro.
Funkcjonariusze Straży Granicznej ze Szczecina udaremnili próbę przerzutu nielegalnych migrantów do Niemiec. Do zatrzymania doszło 5 marca w rejonie autostrady A6, około siedmiu kilometrów przed granicą z Niemcami. Samochodem osobowym kierował 22-letni obywatel Ukrainy, który przewoził czterech cudzoziemców.
Zobacz też: Z więzienia prosto na granicę. Dwóch obywateli Ukrainy deportowanych z Polski
Wszyscy zostali zatrzymani i przewiezieni do Placówki Straży Granicznej w Szczecinie. W pojeździe oprócz kierowcy znajdowało się trzech obywateli Bangladeszu oraz jeden obywatel Indii. Byli to mężczyźni w wieku od 22 do 40 lat.
Cudzoziemcy posługiwali się dokumentami wydanymi na Łotwie, które potwierdzały ich tożsamość. Zatrzymani usłyszeli zarzuty przekroczenia granicy państwowej z Litwy do Polski wbrew obowiązującym przepisom oraz próby dalszego nielegalnego przedostania się do Niemiec.
Podczas przesłuchania przyznali się do zarzucanych czynów. Złożyli wyjaśnienia i zgodzili się na dobrowolne poddanie karze zaproponowanej przez prokuratora. Wymierzono im karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres dwóch lat.
Z ich relacji wynika, że za zorganizowanie całej podróży z Bangladeszu do Niemiec zapłacili po 6 tysięcy euro. Ostatni etap trasy – z Litwy do Polski i dalej w kierunku Niemiec – miał organizować zatrzymany 22-letni obywatel Ukrainy.
Mężczyzna usłyszał zarzut organizowania innym osobom przekroczenia granicy państwowej wbrew przepisom. Przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Zobacz też: Ukrainiec szmuglował do Niemiec Banglijczyków i Hindusa
Kresy.pl/SG
































