Na Morzu Karaibskim amerykańskie siły zbrojne uderzyły w jednostkę podejrzewaną o przemyt narkotyków. W operacji zginęło trzech mężczyzn, a nagranie z akcji opublikowano w mediach społecznościowych.
Trwa kampania wojskowa określana kryptonimem „Operacja Południowa Włócznia”. W jej ramach w poniedziałek siły Stanów Zjednoczonych przeprowadziły na Morzu Karaibskim uderzenie w jednostkę podejrzewaną o udział w przemycie narkotyków. Według strony amerykańskiej był to „śmiercionośny atak kinetyczny”.
Informację przekazano za pośrednictwem mediów społecznościowych. We wpisie Departamentu Wojny na platformie X podano, że łódź „uczestniczyła w operacjach handlu narkotykami”. Dodano również: „Przeprowadziliśmy śmiercionośny atak kinetyczny na statek należący do wyznaczonych organizacji terrorystycznych”.
Jak czytamy, „dane wywiadowcze potwierdziły, że statek przemieszczał się znanymi szlakami przemytu narkotyków na Karaibach i był zaangażowany w operacje narkotykowe”.
On Feb. 23, at the direction of #SOUTHCOM commander Gen. Francis L. Donovan, Joint Task Force Southern Spear conducted a lethal kinetic strike on a vessel operated by Designated Terrorist Organizations. Intelligence confirmed the vessel was transiting along known… pic.twitter.com/XUHImPAZik
— U.S. Southern Command (@Southcom) February 23, 2026
Z opublikowanego komunikatu wynika, że w wyniku uderzenia zginęło trzech mężczyzn określonych jako przemytnicy. Strona amerykańska poinformowała, że żaden z żołnierzy USA nie odniósł obrażeń.
Według dostępnych danych od początku kampanii prowadzonej pod kryptonimem „Operacja Południowa Włócznia” w atakach wymierzonych w domniemane jednostki przemytnicze zginęło około 120 osób.
Zobacz: Kolejny amerykański atak na statek określony jako przemytniczy
Kresy.pl
































