„Byłoby to szokującym sprzeniewierzeniem się konstytucyjnej roli” – powiedział w Brukseli Radosław Sikorski, odnosząc się do doniesień o możliwym wecie prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy o SAFE.

W trakcie wizyty w Brukseli wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski skomentował informacje o możliwym zawetowaniu przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy o SAFE. Szef dyplomacji ocenił, że w tej sprawie istotny powinien być głos wojska i służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.

„To byłoby poddaniem się presji Nowogrodzkiej, a nie wypełnieniem swojego obowiązku konstytucyjnego, jakim jest rola zwierzchnika sił zbrojnych i dbanie o nowoczesne polskie wojsko. Byłoby to szokującym sprzeniewierzeniem się konstytucyjnej roli (prezydenta)” – oznajmił Sikorski.

Minister ocenił, że decyzja w tej sprawie powinna uwzględniać przede wszystkim interes obronny państwa oraz konstytucyjne kompetencje głowy państwa jako zwierzchnika sił zbrojnych.

Polska może otrzymać z programu SAFE około 43,7 mld euro. Zgodnie z założeniami mechanizmu środki trzeba wykorzystać do 2030 roku, natomiast okres spłaty pożyczki wynosi 45 lat od daty wypłaty każdej transzy. Przez pierwsze dziesięć lat spłacane są wyłącznie odsetki, bez kapitału. W praktyce oznacza to, że przy pełnym wykorzystaniu środków spłata może potrwać nawet do 2070 roku, w zależności od harmonogramu wypłat poszczególnych transz.

Wobec pożyczki SAFE sprzeciwia się jednak opozycja, która wskazuje, że stanie się ona narzędziem nacisku na Polskę. W sobotę przez Pałacem Prezydenckim zgromadził się tłum protestujących sprzeciwiających się unijnemu programowi. Uczestnicy manifestacji domagali się, aby prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę przygotowaną przez rząd.

Wczesnej przygotowana analiza Instytutu Ordo Iuris wskazała, że środki z programu SAFE mogą zostać powiązane z oceną praworządności, co w przypadku Polski rodzi istotne ryzyka polityczno-prawne.

Wypłata środków z instrumentu SAFE ma charakter etapowy. Kolejne transze pożyczek będą uruchamiane po dokonaniu przez Komisję Europejską oceny postępów w realizacji zatwierdzonego planu inwestycyjnego. W przypadku stwierdzenia niezadowalającego stanu realizacji projektu Komisja może zdecydować o zawieszeniu wypłaty całości lub części środków. Oznacza to, że dostęp do finansowania jest uzależniony od bieżącej oceny realizacji zobowiązań przyjętych przez państwo członkowskie.

wiadomosci.wp.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności