Prezydent Kirgistanu Sadyr Dżaparow odwołał Kamczybeka Taszyjewa ze stanowiska przewodniczącego Państwowego Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego. Taszyjew był czołowym sojusznikiem politycznym Dżaparowa w marszu po władzę.
Stosowny dekret został wydany przez prezydenta 10 lutego. Taszyjew stracił nie tylko funkcję szefa specsłużby, ale też stanowisko wicepremiera Kirgistanu. Prezydent nie podał uzasadnienia zwolnienia człowieka, który przez lata był jego głównym politycznym sojusznikiem. Dopiero później służba prasowa prezydenckiej administracji podała, że Taszyjew stracił stanowiska w celu “zapobieżenia rozłamowi w społeczeństwie, w tym między strukturami państwowymi”.
Zwolnienie Taszyjewa nastąpiło w czasie, gdy ten przebywał na leczeniu za granicą ojczyzny, w Niemczech. Wyraził potem żal z powodu tego, że nie dano mu nawet szansy na pożegnanie się ze współpracownikami.
Media poinformowały również o zwolnieniu trzech zastępców Taszyjewa. Stanowiska stracili Daniel Rysalijew, dyrektor Centrum Koordynacji Cyberbezpieczeństwa, Kurwanbek Awazow, pierwszy wiceprzewodniczący służby oraz Jelizar Smanow, dyrektor Centrum Antyterrorystycznego.
Następcą Taszyjewa na stanowisko szefa specsłużby ma zostać 55-letni Dżumgalbek Szabdanbekow, do tej pory pełniący funkcję jednego z zastępców Taszyjewa. Nominacja dla niego musi jeszcze zostać potwierdzona przez kirgiski parlament.
Na tym nie koniec ruchów prezydenta. Dżaparow powołał do życia Służbę Gwardii Państwowej, która ma zajmować się jego osobistą ochroną.
Gdy Dżaparow doszedł do władzy w Kirgistanie na fali ulicznej rewolucji w październiku 2020 roku. Taszyjew, który od początku wspierał aspiracje Dżaparowa, z miejsca został szefem służby specjalnej. Był tak ważnym sojusznikiem politycznym nowego przywódcy, nie posiadającego zbyt rozległego zaplecza politycznego, że część komentatorów mówiła nawet o “tandemie” rządzącym środkowoazjatyckim państwem, jak wspomniała Fergana.
Taszyjew nie krył swoich wpływów, interweniował w działanie różnych instytucji państwa i miał poparcie wśród klanów południa kraju, szczególnie nacjonalistycznie nastawionych.
Taszyjew występował jako zwolennik twardej polityki wobec opozycji, ale też korupcji, czy w sporze granicznym z sąsiadującym Tadżykistanem, który za jego urzędowania doprowadził nawet do dwóch krótkotrwałych eskalacji zbrojnych.
W ciagu sześciu lat Dżaparow znacznie umocnił swoją pozycję, co najwyraźnie pozwoliło mu na ruch w kierunku marginalizacji dotychczasowego partnera.
fergana.news/kresy.pl






























