Kreml potwierdził wznowienie kontaktów z Pałacem Elizejskim na szczeblu technicznym, a prezydent Francji ogłosił konieczność rozmów Europejczyków z Rosją.
Zapytany o kontakty z Francją, rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow powiedział – „Rzeczywiście, kontakty miały miejsce, możemy to potwierdzić, co – jeśli zajdzie taka potrzeba i będzie to konieczne – mogłoby pomóc w szybkim nawiązaniu dialogu na najwyższym szczeblu” – zacytowała agencja informacyjna Interfax.
Pieskow podkreślił zarazem – “Jak dotąd nie otrzymaliśmy żadnych sygnałów o takiej chęci. Chociaż odnotowaliśmy oświadczenie pana Macrona o potrzebie nawiązania stosunków z Rosją. Jesteśmy pod wrażeniem takich oświadczeń”.
Rzecznik Kremla twierdził, że Moskwa od dawna komunikowała, iż „sprowadzenie naszych stosunków do zera jest nielogiczne, kontrproduktywne i szkodliwe dla wszystkich stron”.
„Rosja zawsze opowiadała się za podtrzymywaniem dialogu, który naszym zdaniem i przekonaniem może przyczynić się do rozwiązania najpilniejszych i najbardziej złożonych problemów. Nie rozwiążą się one same, a konfrontacja nie pomoże w ich rozwiązaniu” – zacytował Interfax.
Pieskow zaznaczył, że Francja jest jedynym państwem Unii Europejskiej, które wychodzi z taką inicjatywą.
Wcześniej Macron w wywiadzie dla „Süddeutsche Zeitung” i kilku innych gazet powiedział, że zaproponował kilku europejskim kolegom przygotowanie się do wznowienia dialogu z Rosją. „Ważne jest, aby ustrukturyzować wznowienie kontaktów europejskich z Rosją bez naiwności i wywierania presji na Ukraińców” – fragment zacytował Interfax.
Według prezydenta Francji, jeśli państwa europejskie nie podejmą takich kontaktów z Moskwą, to rozmawiać z nią będą tylko USA. Macron podkreślił wagę dialogu z Rosją, ponieważ pozostanie ona sąsiadem Unii Europejskiej, „czy nam się to podoba, czy nie”. Właśnie w tym wywiadzie potwierdził również, że Francja przywróciła kanały dialogu z Rosją „na poziomie technicznym”.
O gotowości do wznowienia dialogu z lokatorem Kremla Macron mówił jeszcze w grudniu, na szczycie Unii Europejskiej, na którym jej bardziej antyrosyjscy członkowie nie zdołali przeforsować decyzji o wykorzystaniu rosyjskich aktywów na rzecz Ukrainy.
interfax.ru/kresy.pl
































