Hiszpańskie Ministerstwo Obrony zleciło produkcję nowych czołgów Leopard 2 firmie Santa Bárbara Sistemas. Decyzja zapadła w czasie narastającego konfliktu wokół wielomiliardowych kontraktów artyleryjskich, które spółka zapowiada zaskarżyć przed sądem.
Hiszpańskie Ministerstwo Obrony podjęło decyzję o zamówieniu nowych czołgów Leopard 2, powierzając ich produkcję spółce Santa Bárbara Sistemas. Informację przekazały źródła portalu Articulo14, wskazując, że krok ten ma na celu złagodzenie napięć narastających wokół dużych programów modernizacji uzbrojenia realizowanych w ostatnich miesiącach.
Produkcja czołgów ma zostać przeprowadzona przez spółkę Tess Defence, w której 51 procent udziałów posiada Indra, a 16 procent Santa Bárbara Sistemas. Mimo mniejszościowego pakietu udziałów, to właśnie Santa Bárbara ma odnieść największe korzyści z realizacji kontraktu, a jej rozwiązania technologiczne mają odgrywać kluczową rolę w projekcie.
Zobacz też: El Mundo: Hiszpania wysłała Ukrainie zardzewiałe czołgi
Decyzja resortu obrony zapadła w momencie, gdy Santa Bárbara Sistemas zapowiedziała kroki prawne wobec państwa w związku z przyznaniem dwóch dużych kontraktów artyleryjskich konsorcjum Indra–Escribano. Łączna wartość tych umów wynosi 7,2 miliarda euro. Spółka domaga się m.in. zawieszenia 3 miliardów euro pożyczek państwowych udzielonych konkurencyjnym firmom na preferencyjnych warunkach, z zerowym oprocentowaniem.
Według stanowiska Santa Bárbara Sistemas, udzielenie takich pożyczek narusza zasady uczciwej konkurencji i daje wybranym podmiotom nieuzasadnioną przewagę rynkową. Firma podkreśla, że nie została nawet zaproszona do udziału w postępowaniach przetargowych, mimo że dotyczą one kluczowych segmentów przemysłu obronnego.
Pierwszy z kontraktów, o wartości 2,6 miliarda euro, dotyczy systemów kołowej artylerii samobieżnej i został formalnie przyznany w dniu 22 grudnia ubiegłego roku. Druga umowa, obejmująca artylerię samobieżną na podwoziach gąsienicowych, opiewa na 4,5 miliarda euro.
Santa Bárbara Sistemas argumentuje, że jako jedyny producent systemów artyleryjskich w Hiszpanii oraz jeden z liderów w zakresie pojazdów bojowych, została niesłusznie pominięta w kluczowych programach zbrojeniowych. Spółka ostrzega, że obecna struktura finansowania konkurencji może ograniczyć jej możliwości funkcjonowania na rynku nawet na kolejną dekadę.
Krsey.pl/articulo14.es































