20 listopada 2025 roku do Sejmu trafiła interpelacja w sprawie programu K2/K2PL dla Wojska Polskiego. 8 grudnia wiceminister Paweł Bejda przedstawił stanowisko MON dotyczące dostaw, transferu technologii i udziału polskiego przemysłu.
W dniu 20 listopada 2025 roku do Sejmu wpłynęła interpelacja poselska numer 13659, złożona przez Przemysława Wiplera z Konfederacji, dotycząca realizacji programu pozyskania czołgów K2 i K2PL dla Sił Zbrojnych RP. Pytania dotyczyły zarówno samej decyzji o kontynuowaniu zakupu południowokoreańskich wozów, jak i ewentualnego rozważania alternatywnych konstrukcji, zmian w składzie konsorcjum, wyłączenia Polskiej Grupy Zbrojeniowej z części negocjacji oraz rzeczywistego udziału przemysłu krajowego w projekcie.
Odpowiedź na interpelację została udzielona 8 grudnia przez sekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Pawła Bejdę. Wiceszef resortu wskazał, że pozyskiwanie czołgów K2 odbywa się na podstawie umowy ramowej zawartej 27 lipca, wchodzącej w skład pakietu wzmocnienia zdolności obronnych na lata 2023–2025, a kolejne kontrakty wykonawcze stanowią jej realizację. Podkreślił przy tym, że w momencie wyboru dostawcy w 2022 roku „głównym kryterium, jakie brano pod uwagę przy wyborze czołgów, był termin dostawy zakontraktowanego sprzętu wojskowego”.
Zobacz też: K2 w centrum działań BUMAR-ŁABĘDY: umowy, transfer technologii i inwestycje w 2025 roku
Według informacji przekazanych przez wiceministra, pierwsze egzemplarze K2 dotarły do Polski pięć miesięcy po podpisaniu umowy ramowej i cztery miesiące po zawarciu pierwszej umowy wykonawczej. Sprzęt został wcześniej poddany testom w Republice Korei przez przedstawicieli MON, a próby zakończyły się wynikiem pozytywnym. Bejda zaznaczył również, że założeniem programu jest równy podział produkcji pomiędzy stronę koreańską i polską w proporcji 50 do 50.
Wiceszef MON przekazał, że Agencja Uzbrojenia, podpisując umowę ramową oraz dwie umowy wykonawcze, stworzyła ramy współpracy pomiędzy przemysłem Polski i Korei Południowej. W ramach drugiej umowy wykonawczej przewidziano transfer technologii, który pozwolił Siłom Zbrojnym RP zbudować zdolności w zakresie obsługi, napraw i remontów czołgów. Obejmowało to przekazanie specjalistycznych narzędzi, urządzeń testowych oraz pełnej dokumentacji technicznej. Równolegle Hyundai Rotem Company została zobowiązana do przekazania technologii produkcji i montażu K2 oraz jego podzespołów, a katalog części liczy około 3 800 pozycji.
Konsekwencją podpisania drugiej umowy wykonawczej 1 sierpnia było zawarcie porozumień o transferze technologii, a także umów licencyjnych i sublicencyjnych z PGZ i Bumarem Łabędy. Zgodnie z zapisami kontraktu o wartości 6,5 miliarda dolarów, 116 czołgów K2GF oraz pierwsze egzemplarze K2PL dostarczy strona koreańska, natomiast ponad 60 K2PL i 81 wozów towarzyszących ma zostać wyprodukowanych przez polski przemysł obronny.
Kresy.pl/sejm.gov.pl





















_02.jpg)








