Liderzy państw europejskich — w tym Polski — podpisali wspólne oświadczenie dotyczące Grenlandii. Oświadczyli, że wyłącznie Dania i Grenlandia mają prawo decydować w sprawach dotyczących tego terytorium. Dokument został opublikowany przez rząd Danii.
Pod wtorkowym apelem podpisali się m.in.: premier Polski Donald Tusk, prezydent Francji Emmanuel Macron, premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, a także szefowie rządów Niemiec, Włoch, Hiszpanii i Danii. W dokumencie przypomniano, że Grenlandia jest częścią Królestwa Danii oraz sojusznikiem w ramach NATO.
Przywódcy przekazali, że bezpieczeństwo Arktyki ma kluczowe znaczenie nie tylko dla Europy, ale również dla ładu międzynarodowego i relacji transatlantyckich. Wskazali, że państwa europejskie zwiększyły obecność wojskową i inwestycje w regionie, aby odstraszać potencjalnych przeciwników i utrzymać stabilność.
W oświadczeniu podkreślono, że bezpieczeństwo arktyczne powinno być budowane „wspólnie, w ścisłej współpracy z sojusznikami z NATO, w tym ze Stanami Zjednoczonymi”. Jednocześnie liderzy zaznaczyli, że fundamentem tych działań musi być poszanowanie zasad prawa międzynarodowego — suwerenności państw, integralności terytorialnej oraz nienaruszalności granic.
„Są to zasady uniwersalne i nie przestaniemy ich bronić” — napisano w dokumencie.
Zobacz: Premier Danii mówi o możliwym końcu NATO
W konkluzji przywódcy napisali: „Grenlandia należy do jej mieszkańców. To wyłącznie Dania i Grenlandia mają prawo decydować w sprawach dotyczących Danii i Grenlandii”.
Media podkreślają, że europejscy przywódcy zareagowali powściągliwie na zatrzymanie Nicolasa Maduro oraz zapowiedź tymczasowego przejęcia władzy w Wenezueli. W komentarzach często akcentowano, że południowoamerykański przywódca był dyktatorem, co miało stanowić usprawiedliwienie dla decyzji Donalda Trumpa. Amerykański prezydent ponownie jednak skomplikował sytuację dyplomatyczną, wracając do tematu Grenlandii. Jak wskazał w poniedziałek serwis Politico, kwestia arktycznego terytorium stała się dla Europy swoistą pułapką.
stm.dk / Kresy.pl






























