Według informacji przekazanych przez stronę ukraińską, w wyniku ataku dronów na wojskowe lotnisko Belbek na Krymie zniszczone miały zostać dwa rosyjskie myśliwce Su-27. Ukraińskie służby twierdzą również, że uszkodzona została infrastruktura lotniska.
Jak twierdzi Służba Bezpieczeństwa Ukrainy w sobotnim komunikacie, ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły skuteczny atak na wojskowe lotnisko Belbek na Krymie. Według komunikatu SBU zniszczone miały zostać dwa rosyjskie myśliwce Su-27, a uszkodzeniu uległa także wieża kontroli lotów. Dwa dni wcześniej – jak podaje strona ukraińska – Kijów również uderzył dronami w ten sam obiekt.
Zgodnie z relacją SBU, atak przeprowadziły drony dalekiego zasięgu należące do Centrum Operacji Specjalnych Alfa. Ukraińska służba twierdzi, że jeden z trafionych samolotów znajdował się na pasie startowym, był w pełni uzbrojony i przygotowywał się do lotu bojowego. Według ukraińskich szacunków wartość zniszczonych maszyn miała wynosić około 70 mln dolarów.
Strona ukraińska przekazała również, że w wyniku uderzenia uszkodzona została wieża kontroli lotów. W ocenie strony ukraińskiej ma to oznaczać czasowe wyłączenie lotniska z użytkowania i uniemożliwienie startów rosyjskich samolotów bojowych wykorzystywanych do ataków na Ukrainę.
„Uderzenia SBU w kluczowe lotniska wojskowe, a także zniszczenie samolotów i systemów obrony przeciwlotniczej wroga w tymczasowo okupowanym Krymie znacznie zmniejszają jego potencjał militarny w regionie” – napisała SBU w swoim komunikacie. Ukraińska służba dodała, że tego rodzaju operacje „będą kontynuowane”.
Zobacz: Ukraińskie drony zaatakowały rafinerię Gazpromu w Baszkortostanie
Czytaj także: Ukraińskie ataki na Krym w tym główne miasto garnizonowe
ssu.gov.ua / Kresy.pl






























