Podczas czwartkowego szczytu europejscy przywódcy będą mierzyć się z presją Stanów Zjednoczonych, które sprzeciwiają się wykorzystaniu zamrożonych rosyjskich aktywów do pożyczki dla Ukrainy – podaje serwis Politico.
Europejscy przywódcy spotkają się w czwartek, aby omówić kwestie finansowania Ukrainy, ale będą działać pod presją USA, które chcą zablokować wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów do pożyczki dla Kijowa. Jak informuje w środę Politico, Amerykanie już przekonali do sprzeciwu kilka stolic europejskich.
Według serwisu, spór w UE dotyczący wykorzystania 210 mld euro (885 mld zł) zamrożonych rosyjskich środków do odbudowy Ukrainy ujawnia szersze podziały na kontynencie i różne podejścia do roli Europy wobec presji Stanów Zjednoczonych.
“Chcą nas osłabić” – powiedział wysoki rangą urzędnik UE zaznajomiony z przygotowaniami do szczytu.
Przedstawiciele administracji Trumpa wywierają nacisk na wybrane europejskie rządy, aby odrzuciły plan wykorzystania środków do finansowania Ukrainy. Problem nie ogranicza się już tylko do Belgii, która w październiku sprzeciwiła się pomysłowi; według Politico głównym wyzwaniem stała się presja ze strony USA.
Belgijski rząd, którego poparcie jest kluczowe, bo większość zamrożonych aktywów znajduje się w tym kraju, tłumaczy sprzeciw chęcią ochrony podatników. W innych krajach opór wynika z względów geopolitycznych. Politico pisze, że to amerykańska kampania wpływu doprowadziła też do sprzeciwu Włoch, Bułgarii, Malty i Czech.
Biały Dom odrzucił oskarżenia o ingerencję, twierdząc, że celem USA jest wyłącznie doprowadzenie do pokoju. “Nie należy traktować poważnie spekulacji anonimowych źródeł, które nie były obecne podczas tych rozmów” – powiedziała Anna Kelly, zastępca rzeczniczki prasowej Białego Domu.
UE rozważa również opcję nuklearną – czyli wymuszenie pożyczki kwalifikowaną większością głosów, aby obejść sprzeciw niektórych państw i kontynuować działania mimo różnic opinii.
Zobacz: Unia Europejska zamraża rosyjskie aktywa na stałe. Tylko dwa kraje były przeciw
politico.eu / Kresy.pl































