CEZAMAT PW prowadzi zaawansowane rozmowy z rządem i MON w sprawie budowy pierwszej w Polsce linii produkcji układów scalonych — kluczowej infrastruktury, której kraj dotąd nie posiada. Pierwszy etap inwestycji szacowany jest na „nieco ponad 1 mld zł”. Ośrodek poinformował też o zakończeniu testów w obszarze optyki zintegrowanej z polskimi producentami oraz o uzyskaniu dwóch projektów w programie PERUN.
Mariusz Wielec, dyrektor Centrum Zaawansowanych Materiałów i Technologii CEZAMAT Politechniki Warszawskiej w rozmowie z portalem Defence24 przedstawił stan prac nad mikroelektroniką i fotoniką, współpracę z sektorem obronnym oraz postępy w rozmowach dotyczących dokończenia krajowej linii produkcji chipów.
W tym roku CEZAMAT sfinalizował testy w obszarze optyki zintegrowanej — technologii stosowanej m.in. w systemach dronowych, broni strzeleckiej i optyce pojazdów bojowych — oraz zainwestował w aparaturę zapewniającą pełne zdolności produkcyjne. „Rok 2025 był dla nas kluczowy. Zakończyliśmy testy z polskimi producentami i pozyskaliśmy aparaturę dającą pełne możliwości produkcji. Cieszy nas decyzja NCBR o przyznaniu nam i partnerom — wojskowym instytutom badawczym i firmom mającym docelowo oferować produkt końcowy — dwóch projektów w ramach programu PERUN” — powiedział Wielec.
Dodał, że w fotonice zintegrowanej CEZAMAT również zwiększył możliwości technologiczne. Tańsza aparatura umożliwiła szybsze decyzje inwestycyjne, a po zakończeniu instalacji i testów ośrodek będzie mógł oferować polskiemu przemysłowi fotoniczne układy ASIC dla amunicji precyzyjnej i innych zastosowań. „Jesteśmy bardzo blisko pełnej gotowości produkcyjnej i widzimy realne zainteresowanie krajowej zbrojeniówki. W tym projekcie współpracujemy z Siecią Badawczą Łukasiewicz – Instytutem Mikroelektroniki i Fotoniki” — podkreślił.
CEZAMAT prowadzi rozmowy z firmami z Grupy PGZ, prywatnymi podmiotami z sektora dronowego oraz utrzymuje wieloletnią współpracę z WB Electronics. W kontekście tempa zmian technologicznych przywołano deklaracje ukraińskich producentów dronów, według których cykl rozwojowy nowych platform skrócił się do 3–6 miesięcy, podczas gdy przed 2022 r. część polskich projektów trwała latami.
Linia produkcji układów scalonych
Ośrodek potwierdził, że prowadzi zaawansowane rozmowy z rządem i MON w sprawie dokończenia krajowej linii produkcji chipów. Według dyrektora pierwszy etap inwestycji kosztowałby nieco ponad 1 mld zł, a istniejąca infrastruktura CEZAMAT-u jest warta 1,5–2 mld zł.
„Rozmowy są bardzo obiecujące. Kilka ministerstw, w tym MON, wyraża jasne zainteresowanie wsparciem. Widzimy dużą świadomość korzyści dla bezpieczeństwa państwa wynikających z posiadania takiej linii. Pierwszy etap to niewiele jak na skalę państwa, a ma ogromną wartość dla suwerenności technologicznej” — powiedział Wielec. Jak zaznaczył, najpoważniejsze zagrożenia dotyczą sprzętu — „zaszyte” w układach scalonych i niewykrywalne do momentu aktywacji. „Kluczowe jest, że nie zaczynamy od zera — technologicznie jesteśmy co najmniej pięć lat przed hipotetycznym startem budowy od podstaw” — dodał.
Kolejne etapy: technologie rad-hard
W drugim etapie rozwoju przewidziano technologie rad-hard, czyli układy odporne na promieniowanie kosmiczne — stosowane m.in. w sektorze kosmicznym, energetyce jądrowej i systemach obronnych. Wielec wskazał, że w tym segmencie wolumeny są niewielkie, a ceny wysokie, co sprawia, że globalni giganci, tacy jak TSMC czy Intel, nie przestawiają linii dla serii liczonych w tysiącach sztuk. Jednocześnie rośnie europejski przemysł kosmiczny, a Polska zwiększyła składkę do ESA. CEZAMAT deklaruje gotowość do partnerstwa technologicznego z firmami takimi jak Creotech.
Systemy łączności, BMS i technologie kwantowe
Ośrodek współpracuje z DK WOC oraz firmami, takimi jak PIT-RADWAR, przy komponentach do systemów BMS i polonizowanych systemów łączności. W CEZAMAT-ie działa również komputer kwantowy, rozwijany przez Instytut Systemów Elektronicznych WEiTI PW, m.in. pod kątem przyszłych systemów kryptograficznych.
Omawiając technologię kwantową warto przypomnieć, że w marcu w Polsce przeprowadzono pierwsze połączenie kwantowe, łącząc Wojskową Akademię Techniczną z Ministerstwem Cyfryzacji.
W styczniu tego roku rzecznik Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni ppłk Przemysław Lipczyński oświadczył, że prace nad budową polskiego prototypu komputera kwantowego są na zaawansowanym etapie, a urządzenie ma być gotowe do końca bieżącego roku. Będzie przeznaczone do specjalnych i wojskowych zastosowań informatycznych.
Prototyp polskiego komputera kwantowego jest opracowywany przez konsorcjum pod przewodnictwem Politechniki Warszawskiej. Biorą w nim także udział: Wojskowa Akademia Techniczna oraz Wojskowy Instytut Technicznego Uzbrojenia. Prace finansuje Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Maszyna ma służyć Wojskom Obrony Cyberprzestrzeni do rozwoju kompetencji w technologiach kwantowych, m.in. w kryptografii i kryptoanalizie.
Projekty biotechnologiczne i wyposażenie żołnierza
Wśród prac obronnych CEZAMAT wymienił wspólne projekty z Wojskowym Instytutem Medycznym, w tym inteligentne opatrunki monitorujące stan rany. Trwają także prace nad elektroniką drukowaną do monitorowania parametrów żołnierza, pilota i operatora infrastruktury, aktywną odzieżą grzewczą oraz systemami zasilania wyposażenia indywidualnego, w tym integracją cienkowarstwowych baterii z kamizelkami balistycznymi.
Finansowanie i ekspansja międzynarodowa
CEZAMAT podkreślił, że 90 proc. jego przychodów pochodzi ze współpracy z firmami. W odniesieniu do finansowania nauki w 2026 r. wskazano, że zapowiadany wzrost budżetu o ok. 1 proc. oznacza realny spadek. Od stycznia centrum uruchamia dział sprzedaży usług badawczych na rynki zagraniczne i zatrudnia specjalistę, który miał kierować analogicznym zespołem w planowanej inwestycji Intela.
CEZAMAT poinformował też, że większość jego dużych projektów jest finansowana bezpośrednio przez Komisję Europejską, a rozmowy o przedsięwzięciach na lata 2028–2029 trwają już teraz, ponieważ konsorcja projektowe w programach UE powstają nawet dwa lata przed ogłoszeniem konkursu.
Polska aktualnie nie ma żadnej dużej fabryki układów scalonych. Taki zakład planował w naszym kraju wybudować amerykański Intel, jednak w lipcu tego roku koncern zrezygnował z inwestycji. Powodem wycofania się z projektów były działania restrukturyzacyjne i program cięcia kosztów wdrażany przez nowego dyrektora generalnego.
Kresy.pl/defence24































