Decyzjami o natychmiastowym powrocie zakończył się pobyt w Polsce dwóch obywateli Ukrainy, którzy wielokrotnie naruszali obowiązujące przepisy. Wobec obu cudzoziemców orzeczono także wieloletnie zakazy ponownego wjazdu do Polski i strefy Schengen.
W Trzebini i Krakowie funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali dwóch obywateli Ukrainy, których pobyt w Polsce zakończył się przymusową deportacją. W obu przypadkach powodem były liczne naruszenia przepisów prawa oraz wcześniejsze wyroki sądowe. Decyzje o zobowiązaniu do powrotu zostały podjęte przez Komendanta Placówki Straży Granicznej w Krakowie i miały rygor natychmiastowego wykonania.
Pierwszy z mężczyzn, 31-latek, został zatrzymany w Trzebini przez funkcjonariuszy z Grupy Zamiejscowej w Oświęcimiu. Podczas kontroli okazało się, że cudzoziemiec posługiwał się dokumentem pobytowym, którego ważność wygasła w czerwcu. Brak ważnych dokumentów nie był jednak jedynym problemem. Jak ustalono, mężczyzna był wcześniej wielokrotnie karany prawomocnymi wyrokami za przestępstwa, w tym za kradzież rozbójniczą, napaść, znęcanie się nad osobą najbliższą, niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz zniszczenie i uszkodzenie mienia.
W związku z ustaleniami Komendant Placówki Straży Granicznej w Krakowie wydał wobec 31-latka decyzję o zobowiązaniu do powrotu z natychmiastowym wykonaniem. Jednocześnie wobec cudzoziemca orzeczono zakaz ponownego wjazdu na terytorium Polski i strefy Schengen na okres pięciu lat. Mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom z Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach, którzy pod konwojem doprowadzili go do przejścia granicznego w Medyce.
Drugi przypadek dotyczył 28-letniego obywatela Ukrainy skontrolowanego przez funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej w Krakowie w ramach sprawdzania legalności pobytu. Ustalono, że mężczyzna wielokrotnie popełniał wykroczenia w ruchu drogowym, za co był trzykrotnie skazywany przez sąd. Dodatkowo obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, którego nie przestrzegał, nadal prowadząc samochód bez uprawnień. W związku z tym prokuratura skierowała przeciwko niemu kolejne akty oskarżenia.
Jak wykazały bazy danych, mężczyzna figurował również jako osoba objęta zakazem wjazdu i pobytu na terytorium strefy Schengen. W tej sytuacji Komendant Placówki Straży Granicznej w Krakowie wydał decyzję o zobowiązaniu do powrotu o charakterze natychmiastowym, orzekając jednocześnie zakaz wjazdu na terytorium Polski i strefy Schengen na osiem lat. Cudzoziemiec został przekazany stronie ukraińskiej na przejściu granicznym w Medyce.
Kresy.pl/SG






























