NABU, SAPO i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy ujawniły grupę przestępczą, której miała przewodzić deputowana Anna Skorochod. Parlamentarzystka odrzuca zarzuty, twierdząc, że działania służb to „presja na opozycję”.

Na początku grudnia na Ukrainie Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU), Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAPO) oraz Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowały o rozbiciu grupy przestępczej, w której skład — według śledczych — miała wchodzić deputowana Rady Najwyższej. Jak przekazano w komunikacie NABU, parlamentarzystka miała kierować ujawnioną strukturą. Służby podkreśliły, że „prowadzone są priorytetowe działania dochodzeniowe”, a szczegóły zostaną przedstawione w późniejszym terminie.

Równocześnie Ukraińska Prawda, powołując się na źródła w organach ścigania, wskazała, że chodzi o Annę Skorochod, deputowaną z ugrupowania Dla Przyszłości. Według tych informacji w jej miejscu zamieszkania prowadzone są przeszukania, a śledczy mają dysponować materiałami potwierdzającymi, że wraz ze współpracownikami zażądała od jednego z przedsiębiorców 250 tys. dolarów łapówki.

Skorochod potwierdziła na Facebooku, że przeszukanie miało miejsce, jednak nazwała działania służb „bezpośrednią presją” na opozycję. Jak napisała, „nie ma nic do ukrycia”, a całe jej działania są „widoczne jak na dłoni”. Jej zdaniem okoliczności sprawy „prowadzą do jednoznacznych wniosków”, które interpretowała jako próbę ograniczenia jej aktywności politycznej ze względu na „zasadnicze stanowisko”.

Deputowana została wybrana do Rady Najwyższej w 2019 roku w okręgu nr 93 w obwodzie kijowskim. Po wyborach dołączyła do frakcji Sługa Narodu i pracowała w komisji zajmującej się energetyką oraz gospodarką komunalną. W listopadzie 2019 roku została jednak usunięta z frakcji po tym, jak oskarżyła współpracowników o polityczną presję za głosowanie niezgodne z linią ugrupowania. Obecnie należy do grupy parlamentarnej Dla Przyszłości.

W ukraińskich mediach pojawiały się wcześniej publikacje dotyczące majątku Skorochod, obejmujące nieruchomości, pojazdy oraz inwestycje. Źródła zwracały również uwagę, że jej były mąż, pochodzenia rosyjskiego, ma zarabiać na kontraktach dotyczących budowy schronów namiotowych i być powiązany z firmami wykonawczymi.

Zobacz też: Były wiceminister energii Ukrainy zatrzymany. Śledczy mówią o defraudacji ponad 18 milionów hrywien

Zobacz też: Afera korupcyjna w ukraińskiej energetyce. Premier zapowiada audyt wszystkich firm państwowych

Kresy.pl/UNIAN

Tagi: , , ,
forma płatności