25 listopada 1795 roku ostatni władca Rzeczypospolitej, Stanisław August Poniatowski, podpisał w Grodnie akt abdykacji, kończąc istnienie polskiej monarchii.
Stanisław August Poniatowski herbu Ciołek urodził się 17 stycznia 1732 roku w Wołczynie. Otrzymał staranne wykształcenie i odbył podróże po Europie, a kariera dyplomatyczna w Petersburgu oraz protekcja Katarzyny II otworzyły mu drogę do tronu, na który wstąpił w 1764 roku.
Reformy i rosyjskie naciski
U progu panowania rozpoczął reformy administracji, wojska i gospodarki, tworząc m.in. Szkołę Rycerską oraz Rady i Komisje modernizujące państwo. Jego inicjatywy napotykały jednak sprzeciw rosyjskiej dyplomacji i części magnaterii, co sprzyjało kryzysowi politycznemu, który pogłębiał się wraz z kolejnymi ingerencjami Petersburga.
Kulminacją wysiłków reformatorskich stała się Konstytucja 3 maja 1791 roku. Jej obalenie przez interwencję rosyjską oraz działania konfederacji targowickiej doprowadziły do II rozbioru, a narastające poczucie utraty suwerenności wywołało powstanie kościuszkowskie. Po jego klęsce państwo znalazło się w stanie całkowitej zależności od obcych dworów. Już w styczniu 1795 roku Rosja i Austria uzgodniły ostateczny podział ziem Rzeczypospolitej, a po długich negocjacjach do porozumienia dołączyły Prusy.
Aby zachować pozory legalności likwidacji państwa, Katarzyna II zażądała od króla formalnego zrzeczenia się tronu. W zamian rosyjska władczyni składała królowi kolejne zapewnienia o zapewnieniu mu wygodnych warunków życia, które — po uregulowaniu długów (bez wskazania przez kogo miały zostać spłacone) — miały stać się udziałem byłego monarchy.
Katarzyna potrzebowała abdykacji
Od lutego 1795 roku monarcha wraz z dworem przebywał w Grodnie, faktycznie pod kuratelą rosyjskich władz. Nadzorowany przez generałów, pozbawiony realnych możliwości działania, po nieskutecznych próbach uzyskania korzystniejszych warunków podpisał 25 listopada akt abdykacji. Dokument ten pozostawał w sprzeczności z polskim prawem, które od czasów Jana Kazimierza zabraniało władcom rezygnować z tronu, jednak po III rozbiorze Rzeczpospolitej nie miał już kto go egzekwować.
Akt abdykacji Stanisława Augusta Poniatowskiego zawierał formalne i „w pełni dobrowolnie” złożone oświadczenie o całkowitym zrzeczeniu się wszelkich praw do tronu Polski oraz rządów nad Wielkim Księstwem Litewskim wraz z ich zależnościami.
„Nie upatrując nigdy w posiadaniu tronu innego celu ani korzyści, niż szansy stania się bardziej użytecznym ojczyźnie, zamyślałem o jego opuszczeniu w różnych sytuacjach, gdy wydawało się, że moje osobiste poświęcenie mogłoby przyczynić się do pomnożenia szczęścia mych rodaków lub przynajmniej do pomniejszenia ich niepowodzeń” — pisał król.
Abdykował „w przekonaniu, że samo to posłuży, dzięki spokojności, do polepszenia losu” współobywateli. Dodawał: „przekazuję ten akt w ręce Jej Cesarskiej Mości Wszechrusi dobrowolnie i z tą samą rzetelnością, która kierowała moim postępowaniem przez całe życie”. Dokument kończył się prośbą, by władczyni Rosji darowała Polakom urazy i podzieliła ten gest łaskawości z pozostałymi mocarstwami rozbiorowymi.
Spoczął w Warszawie
Po abdykacji król pozostał w Grodnie do 1797 roku, a następnie został przeniesiony do Petersburga. Tam, w Pałacu Marmurowym, żył z nadanej mu przez Katarzynę stałej pensji i zmarł 12 lutego 1798 roku. Pochowano go w kościele św. Katarzyny. Jego szczątki sprowadzono do Polski w 1938 roku, przenoszono kilkakrotnie, aż ostatecznie w 1995 roku złożono je w warszawskiej archikatedrze św. Jana.
Oceniając jego rządy, historycy długo oscylowali między krytyką a próbami zrozumienia ograniczeń epoki. Choć Poniatowski bywał obwiniany o upadek państwa, nie da się także ukryć, że pozostawił po sobie dorobek instytucjonalny i podejmował desperackie próby ratowania Rzeczypospolitej w warunkach narastającej zależności od mocarstw ościennych. Współczesne interpretacje wskazują, że był raczej monarchą uwikłanym w układ sił, niż sprawcą ostatecznego upadku państwa.
Kresy.pl / PAP
Treść abdykacji za: Zofia Zielińska, „Geneza i treść aktu abdykacji Stanisława Augusta”, „Studia Źródłoznawcze. Commentationes”, tom 51, 2013, s. 43–68.











