Francuskie media informują, że w najbliższych dniach Emmanuel Macron może oficjalnie ogłosić wprowadzenie dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej. Jak przypomina „Le Figaro”, koncepcja ta była analizowana od wielu miesięcy, a decyzja ma zostać przedstawiona już w najbliższy czwartek.
Prezydent Francji podczas szczytu G20 w RPA podkreślał, że „w świecie, w którym żyjemy, pełnym niepewności i narastających napięć, jeśli naprawdę chcemy być bezpieczni, musimy zniechęcić innych do ataku”. W jego ocenie „Francja musi pozostać silnym krajem, dysponującym silną armią, ale także zdolnym do zbiorowego działania” – zwraca uwagę w poniedziałek „Le Figaro”.
Francuskie władze zwracają uwagę, że wiele państw graniczących z Rosją już przywróciło pobór lub go utrzymuje w odpowiedzi na wojnę na Ukrainie. Szef sztabu armii, generał Fabien Mandon, zauważył w telewizji France 5, że „wielu sąsiadów w Europie ponownie wprowadza służbę wojskową”.
Macron zapowiadał już latem, że wobec stałych zagrożeń ze strony Kremla „potrzebny jest naród zdolny do wytrwania, do mobilizacji”. Wyrażał również wolę, by program objął także młodzież, jednak szczegóły dotyczące kosztów czy czasu trwania szkolenia nadal nie są znane. Resort obrony nie odpowiedział dotąd na te pytania.
Przeczytaj: Niemcy chcą odbudować rezerwy. Wprowadzają dobrowolną służbę wojskową
Z informacji „Le Figaro” wynika, że w zależności od przyjętego wariantu roczne szkolenia mogłyby objąć od 10 do 50 tys. osób, trwałyby około 10 miesięcy, a rekruci otrzymywaliby kilkaset euro wynagrodzenia. Generał Pierre Schill oceniał wcześniej, że taki system dobrowolnej mobilizacji pomógłby „pozyskać masę” potrzebną do długotrwałego prowadzenia konfliktu.
Obecnie francuskie siły zbrojne liczą ok. 200 tys. żołnierzy zawodowych i 47 tys. rezerwistów, a do 2030 roku te liczby mają wzrosnąć odpowiednio do 210 tys. i 80 tys. osób. Propozycja wprowadzenia dobrowolnej służby wojskowej spotyka się już z poparciem części francuskiej sceny politycznej.
Zobacz: Francja jest gotowa do wysłania wojsk na Ukrainę w przyszłym roku
Czytaj także: Nieznane drony nad francuską bazą wojskową
lefigaro.fr / Kresy.pl































