Funkcjonariusze Straży Granicznej w Grzechotkach zatrzymali 48-letniego obywatela Niemiec narodowości rosyjskiej, poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania przez czeski wymiar sprawiedliwości. Mężczyzna miał narazić majątek Czech na straty przekraczające 30 mln koron i został skazany na 5 lat więzienia.
W środę 20 listopada w przejściu granicznym w Grzechotkach, podczas kontroli osób wjeżdżających do Polski, strażnicy graniczni zatrzymali 48-letniego mężczyznę legitymującego się niemieckim obywatelstwem i rosyjską narodowością. Funkcjonariusze z Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ustalili, że podróżny figuruje w bazach poszukiwawczych na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Zobacz też: Ukrainiec ścigany czerwoną notą Interpolu próbował odlecieć do Gruzji
Zobacz też: Ukrainiec zatrzymany na granicy w Medyce. Belgia wydała nakaz aresztowania za produkcję narkotyków
Zgodnie z ustaleniami służb ENA został wydany przez organy ścigania Czech. Według czeskiego wymiaru sprawiedliwości zatrzymany miał dopuścić się przestępstw o charakterze gospodarczym i finansowym, powodując szkodę w majątku państwa szacowaną na około 30 mln koron czeskich, co odpowiada ponad 5 mln zł. Czeski sąd skazał go za te czyny na karę pięciu lat pozbawienia wolności.
Po potwierdzeniu aktualności wpisu w systemie poszukiwawczym mężczyzna został zatrzymany i przekazany funkcjonariuszom policji. Obecnie pozostaje do dyspozycji Prokuratury Okręgowej w Elblągu, gdzie prowadzone są dalsze czynności związane z potencjalną ekstradycją do Czech.
Straż Graniczna przypomina, że Europejski Nakaz Aresztowania umożliwia przekazywanie osób ściganych między państwami Unii Europejskiej w uproszczonym trybie sądowym. Narzędzie to jest stosowane w przypadku poważnych przestępstw, w tym oszustw gospodarczych i nadużyć finansowych o dużej skali, jak w tym przypadku.
Kresy.pl/Straż Graniczna
































