12 listopada 1989 roku w Rzymie papież Jan Paweł II kanonizował Adama Chmielowskiego – brata Alberta, zakonnika, malarza i powstańca styczniowego, założyciela zgromadzeń Albertynów i Albertynek.
Jego życie, naznaczone cierpieniem, sztuką i głębokim nawróceniem, stało się symbolem służby ubogim i duchowego odrodzenia polskiego artysty.
Powstaniec styczniowy
Adam Hilary Bernard Chmielowski urodził się 20 sierpnia 1845 roku w Igołomi koło Miechowa. Był najstarszym z czworga dzieci Józefy i Wojciecha Chmielowskich, urzędnika carskiej komory celnej. Po śmierci ojca wychowywał się w Warszawie i Petersburgu. W młodości wykazywał zdolności techniczne i artystyczne, studiował w Instytucie Politechnicznym Rolnictwa i Leśnictwa w Puławach, gdzie zaprzyjaźnił się z malarzem Maksymilianem Gierymskim.
Gdy wybuchło powstanie styczniowe, porzucił naukę i wstąpił do oddziału walczącego pod dowództwem pułkownika Zygmunta Chmieleńskiego. W bitwie pod Mełchowem został ciężko ranny i stracił nogę. Po krótkim pobycie w niewoli trafił na emigrację do Francji, skąd powrócił po amnestii w 1865 roku.
Był jednym z monachijczyków
Po powrocie do kraju Adam Chmielowski poświęcił się sztuce. Kształcił się w Klasie Rysunkowej w Warszawie, następnie w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium, będącej wówczas jednym z najważniejszych ośrodków artystycznych Europy. Przyjaźnił się z Maksymilianem i Aleksandrem Gierymskimi, Józefem Chełmońskim oraz Stanisławem Witkiewiczem. W środowisku polskich artystów w Monachium uchodził za autorytet moralny i estetyczny, łączący refleksję filozoficzną z praktyką malarską. Jego dzieła, takie jak „Biwak powstańców w lesie” czy „Pogrzeb samobójcy”, łączyły realizm z nastrojowością i zapowiedzią symbolizmu. Pisał też teksty teoretyczne – w rozprawie „O istocie sztuki” dowodził, że sztuka jest wyrazem duszy i drogą do prawdy. „Trudno przypuszczać, żeby sztuka ze swej istoty była jakimś osobnym światem, udziałem niektórych. […] Jeżeli więc sztuka wydaje się być czymś oderwanym od życia, wina to barbarzyństwa ludzi, fałszywych teorii, nie zaś samej sztuki”, zauważał.
W latach 70. i 80. XIX wieku Chmielowski tworzył głównie sceny rodzajowe, pejzaże i obrazy o tematyce religijnej. Najsłynniejszym jego dziełem stało się „Ecce Homo” – wizerunek cierpiącego Chrystusa, w którym odbiła się wewnętrzna przemiana artysty.
Malarz coraz bardziej odczuwał rozdarcie między sztuką a pragnieniem duchowej głębi. W 1880 roku wstąpił do jezuitów, lecz po kilku miesiącach, z powodu choroby psychicznej, musiał opuścić zakon. Po okresie rekonwalescencji na Podolu rozpoczął działalność misyjną jako tercjarz franciszkański.
Zajął się ubogimi
W 1884 roku powrócił do Krakowa. Wkrótce porzucił karierę artysty i życie towarzyskie, by zająć się ubogimi. W 1887 roku przywdział habit III Zakonu św. Franciszka i przyjął imię brat Albert. Rok później złożył śluby zakonne, zakładając Zgromadzenie Braci Albertynów, a w 1891 roku – Zgromadzenie Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim. Zamieszkał w przytulisku dla bezdomnych na krakowskim Kazimierzu, dzieląc życie z nędzarzami i chorymi. Jego praca, pełna poświęcenia i pokory, zyskała szeroki rozgłos w Galicji i Królestwie Polskim.
Brat Albert zmarł 25 grudnia 1916 roku w Krakowie, w domu zgromadzenia przy ulicy Krakowskiej. Pochowano go na Cmentarzu Rakowickim. W 1938 roku prezydent Ignacy Mościcki odznaczył go pośmiertnie Wielką Wstęgą Orderu Odrodzenia Polski za zasługi społeczne i niepodległościowe.
Proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1946 roku, a w 1983 roku papież Jan Paweł II ogłosił go błogosławionym. 12 listopada 1989 roku ten sam papież kanonizował Brata Alberta, wynosząc na ołtarze artystę, który w ubogich dostrzegał „ukrytego Chrystusa”. Jego szczątki spoczywają dziś w kościele Ecce Homo na krakowskim Prądniku Czerwonym, a wspomnienie liturgiczne przypada 17 czerwca.
Kresy.pl / Culture.pl / Fundacja Brata Alberta

Ecce Homo, obraz Adama Chmielowskiego






