We wtorek doszło w stolicy Pakistanu do samobójczego zamachu bombowego. To pierwszy tak poważny atak terrorystyczny w Islamabadzie od lat.

Terrorysta zdetonował ładunek wybuchowy pod budynkiem jednego z sądów. „Doszło do zamachu samobójczego” – powiedział dziennikarzom minister spraw wewnętrznych Mohsin Nakwi. „Do tej pory 12 osób poniosło śmierć, a około 27 zostało rannych” – zacytował jego słowa portal France24.

Władze nie znają na razie personaliów osoby, która dokonała zamachu, jak przyznał minister. Miejsce tragedii zostało otoczone kordonem funkcjonariuszy policji i formacji paramilitarnych.

Pakistański premier Shehbaz Sharif obciążył już winą za atak „terrorystów wspieranych przez Indie”. Bezpośrednimi wykonawcami mieli być według niego beludżyjscy separatyści oraz pakistańscy talibowie.

Kontekstem tych wypowiedzi jest poniedziałkowy zamach bombowy w indyjskiej stolicy, Nowym Dehli. Zdetonowano tam bombę ukrytą w samochodzie. Zginęło co najmniej osiem osób, jak podkreśliła France24.

Zacytowała ona wypowiedź o “potężnym wybuchu”, jak scharakteryzował zdarzenie pakistański prawnik Szahzad Butt. Stwierdził, że eksplozja wywołała popłoch wśród ludzi znajdujących się w i pod gmachem sądu.

Ostatni samobójczy atak terrorystyczny miał miejsce w Islamabadzie w grudniu 2022 roku.

Wiosną bieżącego roku doszło do poważnej zbrojnej eskalacji między skonfliktowanymi od swego powstania Indiami i Pakistanem, w czasie których prowadzono działania lotnictwa, stosowano drony i ostrzały artyleryjskie. Indie rozpoczęły ją obciążając sąsiada o zorganizowanie zamachu terrorystycznego w Kaszmirze.

Z kolei w październiku doszło do walk granicznych między siłami Pakistanu a talibami z Pakistanu i Afganistanu.

france24.com/kresy.pl

 

Tagi: , , , ,
forma płatności