Rheinmetall proponuje Rumunii czołg KF51 Pantera

Podczas uroczystości związanej z powołaniem spółki Rheinmetall Victoria SA niemiecki koncern zbrojeniowy zaproponował Rumunii zakup czołgów KF51 Pantera.

W Bukareszcie, podczas ceremonii ogłoszenia utworzenia wspólnej spółki Rheinmetall Victoria SA, koncern Rheinmetall przedstawił Rumunii ofertę dotyczącą czołgu podstawowego KF51 Panther. Informację przekazał rumuński serwis EconMedia.

Nowo powołana spółka, tworzona wspólnie z firmą Pirochim Victoria, zakłada inwestycję o wartości 500 mln euro. Plan przewiduje, że do 2030 roku zakład będzie wytwarzał 20 tys. ton prochu rocznie. Strona rumuńska obejmie 49 procent udziałów w przedsięwzięciu.

Podczas wydarzenia dyrektor generalny Rheinmetall, Armin Papperger, poinformował, że koncern realizuje w Rumunii jeszcze dwa inne projekty obronne, związane z amunicją średniego kalibru oraz czołgami. „Musimy poczekać i zobaczyć, co wydarzy się w kwestii amunicji średniego kalibru i czołgów, aby Rheinmetall mógł rozpocząć budowę ekosystemu i infrastruktury produkcyjnej do realizacji tych programów w Rumunii, co stworzy tysiące nowych miejsc pracy w tym kraju” powiedział.

Przypomnijmy, że 30 września 2025 r. rumuńskie Ministerstwo Obrony Narodowej skierowało do parlamentu wniosek o zatwierdzenie drugiego etapu programu pozyskania czołgów, obejmującego zakup 216 wozów oraz 76 wersji pochodnych o wartości 6,488 mld euro. Dokument przewiduje, że pojazdy wraz z kluczowymi podzespołami będą produkowane i utrzymywane na terytorium Rumunii. Resort nie wskazał jeszcze typu platformy, ale w rozmowach rynkowych pojawiają się m.in. Leopard 2 oraz południowokoreański K2 Panther. Amerykańskie Abramsy, które Rumunia kupuje w ramach pierwszego etapu programu, będą dostarczane bezpośrednio z USA i nie obejmie ich lokalna produkcja.

Rumuńskie Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało do parlamentu dokument, który zakłada pozyskanie 216 czołgów i 76 wozów pochodnych za 6,488 mld euro. Umowa ma przewidywać współpracę technologiczną i przemysłową, tak aby czołgi i ich podsystemy były produkowane i konserwowane w Rumunii – donosi portal DefenseRomania. Resort wskazał, że przejęcie ma się rozpocząć jeszcze w tym roku i będzie wymagało lokalnej produkcji lub integracji szeregu kluczowych komponentów.

Na liście elementów przewidzianych do wykonania w Rumunii wymieniono kompletną konstrukcję kadłuba pancernego od płyty pancernej, sprzęt celowniczy i obserwacyjny, montaż, integrację oraz testy końcowe. Lokalizacja prac ma obejmować także system ostrzegania i reakcji, wieżę z armatą kal. 120 mm, zdalnie sterowaną wieżę z karabinem maszynowym kal. 12,7 mm oraz systemy ochrony balistycznej i przeciwminowej. Konserwacja czołgów ma być realizowana w kraju na poziomie kompleksowym, także w warunkach wojennych, a pakiet oprogramowania dowodzenia i kontroli ma być objęty wymogiem posiadania kodu źródłowego przez rumuńskiego operatora gospodarczego na terytorium państwa.

We wniosku nie wskazano typu czołgu przewidzianego w drugim etapie. Zwrócono uwagę, że w przeciwieństwie do wcześniejszej umowy dotyczącej Abramsów, procedura nie będzie realizowana w trybie rząd-rząd, lecz ma zapewnić wdrożenie współpracy przemysłowej. W materiałach medialnych przypomniano prowadzone w ostatnim czasie rozmowy z producentami różnych platform, w tym Leopard 2 oraz południowokoreańskiego K2 Panther. Wskazano, że oferta koreańska wyróżniała się wcześniej otwartym podejściem do transferu technologii i lokalnej produkcji.

Kresy.pl/defence-industry.eu

Tagi: , ,
forma płatności