Mimo idącego w setki miliony dolarów wsparcia finansowego ze strony USA administracji prezydenta Argentyny Javiera Milei nie udaje się wzmocnić waluty narodowej.
Peso argentyńskie spadło poniżej kursu jaki miało przed rozpoczęciem interwencji zakupowych przez Departament Skarbu USA na początku tego miesiąca, podkreślił we wtorek “Financial Times”. Peso straciło w poniedziałek niemal 1 procent wartość, zamykając ten dzień kursem na poziomie 1477 wobec dolara.
Peso ponownie straciło na wartości w stosunku do dolara we wtorek. Amerykańska waluta osiągnęła maksimum oczekiwane w ramach obecnego systemu płynnego pasma: ostatecznie zamknięto notowania na poziomie 1490,5 peso za dolara, podał “El Pais”. Od kwietnia, kiedy Milei zniósł ograniczenia w obrocie walutami obcymi, narodowa lokalna waluta straciła na wartości prawie 25 proc.
Spadek kursu następuje pomimo trzech interwencji Departamentu Skarbu USA w celu skupu peso podjętych od 9 października. “Financial Times” podaje szacunki łącznej wartości tej interwencji na 400 mln dolarów, choć żaden z rządów nie potwierdził tej kwoty.
Waszyngton ogłosił też otwarcie linii swapowej o wartości 20 mld dolarów między dwoma krajami. Argentyński bank centralny potwierdził podpisanie umowy w tej sprawie, ale nie ujawnił jej warunków.
Londyński dziennik przytacza opinie analityków, którzy twierdzą, że wsparcie Stanów Zjednoczonych nie zdołało stłumić popytu na dolary ze strony argentyńskich inwestorów. Analitycy mają obawiać się, że prezydent państwa Javier Milei już wkrótce podejmie decyzję o dewaluacji peso wobec poważnego stopnienia rezerw walutowych. Według argentyńskiej firmy konsultingowej Romano Group, to już mniej niż 5 mld dolarów.
Już 26 października odbędą się w Argentynie wybory parlamentarne. Liberalna proprezydencka partia “Wolność następuje” (LLA) nie jest w najlepszej pozycji przed nimi. Przegrała wrześniowe wybory regionalne w największej prowincji państwa – Buenos Aires. LLA uzyskała tam 34 proc. głosówa, a zjednoczona lista opozycji 54 proc.
Jeszcze we wrześniu Milei zapowiedział zwiększenie wydatków socjalnych.
ft.com/elpais.com/kresy.pl































