Spośród regionalnych partnerów USA udzielających terytorium dla baz i instalacji wojsk amerykańskich, Zjednoczone Emiraty Arabskie otrzymały najwięcej ciosów odwetowych ze strony Iranu.

Notowania na giełdach zostały przerwane w związku z irańskimi uderzeniami. Giełdy zostały otwarte dopiero w środę. Indeks giełdowy Dubaju spadł o około 4,9 proc., co oznacza najgłębszy spadek od maja 2022 roku. Główny indeks Abu Zabi spadł o ponad 3 proc., odnotowując najgłębszy spadek w ciągu dnia od sierpnia zeszłego roku, a indeks Nasdaq UAE 20 spadł o 4,3 proc., jak podliczyła agencja informacyjna Anadolu.

W Dubaju największą stratę odnotowała państwowa instytucja pożyczkowa Emirates NBD, której akcje spadły o 5,2 proc. W Abu Zabi największe spadki odnotowały Al Buhaira National Insurance Company i Umm Al Qaiwain General Investments, tracąc odpowiednio o 9,6 proc. i 8,7 proc.

Jeszcze przed ponownym otwarciem obie giełdy ogłosiły tymczasową korektę dolnego dziennego limitu cen papierów wartościowych, ustalając próg na -5 proc., podkreśliła Anadolu.

USA dysponują znaczną liczbą baz i instalacji wojskowych w arabskich monarchiach Półwyspu Arabskiego, Jordanii i Kuwejcie. Dlatego po sobotnim rozpoczęciu wojny napastniczej przez USA oraz Izrael, Iran wystrzelił rakiety nie tylko na Izrael, ale również na bazy amerykańskie i inne obiekty w Omanie, Jordanii, Katarze, Kuwejcie, Iraku, Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Celem ataku była też brytyjska baza wojskowa na Cyprze.

Spośród wszystkich wymienionych państw to właśnie na ZEA spadło najwięcej irańskich pocisków i dronów. Poza obiektami USA ataki odwetowe dotknęły również niektóre obiekty cywilne i komercyjne, w tym Międzynarodowy Port Lotniczy w Dubaju i centra danych Amazon.

aa.com.tr/kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności