Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) odrzucił wniosek Izraela o uchylenie nakazów aresztowania premiera tego Binjamina Netanjahu i byłego ministra obrony Joawa Galanta.
W maju Izrael zwrócił się do MTK o wycofanie ubiegłorocznych nakazów, podczas gdy odrębna skarga dotycząca jurysdykcji sądu była nadal rozpatrywana. Sąd oddalił wniosek 16 lipca, orzekając, że nie ma „podstaw prawnych” do unieważnienia nakazów, dopóki kwestia jurysdykcji pozostaje nierozstrzygnięta. Izrael próbował odwołać się od tej decyzji tydzień później, ale w piątek sędziowie MTK orzekli, że tak kwestia “nie podlega apelacji”, przekazał portal Middle East Eye.
Izrael nie jest sygnatariuszem międzynarodowej umowy powołującej MTK i nie uznaje jego jurysdykcji. Natomiast wśród uznanych państw-sygnatariuszy od 2015 r. jest Palestyna. W związku z tym sąd może prowadzić dochodzenia wobec obywateli Izarela za ich czyny na okupowanych terenach Palestyny, obejmujących Strefę Gazy, Zachodni Brzeg Jordanu i Wschodnią Jerozolimę.
Netanjahu i Gallant stali się osobami ściganymi przez MTK w listopadzie 2024 roku jako podejrzani o sprawstwo zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości, do jakich miało dość w Strefie Gazy od października 2023 roku. Nakazy aresztowania zostały okrzyknięte przez Palestyńczyków „historyczną decyzją”. Izraelscy urzędnicy potępili je jako „antysemickie”.
Najważniejszy sojusznik Izraela – USA nałożyły sankcje personalne na kilku sędziów i prokuratorów MTK, określając sąd jako „zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”. MTK nazwał je działaniem przeciwko „opartemu na zasadach porządkowi międzynarodowemu, a przede wszystkim milionom niewinnych ofiar na całym świecie”.
Zgodnie z zapisami Statusu Rzymskiego podpisanego w 1998 r. ustanawiającego MTK, wszystkie jego strony, w tym wszystkie państwa członkowskie UE, mają prawny obowiązek aresztowania Netanjahu i Gallanta i wydania ich Trybunałowi.
middleeasteye.net/kresy.pl
































