Podczas prac polowych w gminie Płośnica na Warmii i Mazurach odnaleziono rosyjskiego drona typu „Gerbera”. Jest to już dwudziesty tego rodzaju obiekt wykryty na terenie Polski.

Na terenie województwa warmińsko-mazurskiego doszło do kolejnego incydentu związanego z obecnością rosyjskich dronów na terytorium Polski. Jak poinformowała policja, we wtorek 30 września około godziny 15:00 operator kombajnu podczas prac rolnych w gminie Płośnica natrafił na obiekt przypominający bezzałogowiec. Na miejsce wezwano funkcjonariuszy z Działdowa, którzy zabezpieczyli teren i przekazali sprawę odpowiednim służbom.

Według wstępnych ustaleń maszyna okazała się być rosyjskim dronem typu „Gerbera”, wykorzystywanym jako atrapa w działaniach bojowych. Policja wojewódzka w Olsztynie poinformowała, że urządzenie nie posiadało materiałów wybuchowych ani głowicy bojowej, co oznaczało brak bezpośredniego zagrożenia dla mieszkańców. Mimo to z uwagi na potencjalne ryzyko związane z użyciem tego rodzaju sprzętu w strefach przygranicznych, prowadzone jest szczegółowe dochodzenie przez wojsko i policję.

Zobacz też: Rosyjskie drony nad Polską okazją dla Ukrainy? Analiza z ukraińskiego portalu

Znaleziony bezzałogowiec był już dwudziestym rosyjskim dronem odkrytym na terenie Polski. Eksperci wskazują, że tego typu zdarzenia mogą mieć związek z atakami prowadzonymi na Ukrainie. Jak podkreślono, w dniu znalezienia drona polskie systemy obrony powietrznej nie zarejestrowały wtargnięcia żadnych obiektów latających. Może to sugerować, że urządzenie wleciało na terytorium Polski wcześniej, prawdopodobnie podczas zmasowanego ataku dronowego, który miał miejsce 10 września na Ukrainie.

Policja wydała komunikat, w którym podkreślono okoliczności odkrycia. „We wtorek około godziny 15:00 policjanci w Działdowie otrzymali zgłoszenie, że podczas pracy w polu kombajnista znalazł przedmiot przypominający drona” – poinformowano. Funkcjonariusze niezwłocznie zabezpieczyli obszar, a specjalne służby zajęły się oceną stanu technicznego znaleziska.

Zarówno władze wojskowe, jak i policyjne prowadzą obecnie analizę zdarzenia, aby określić trasę, jaką dron mógł przebyć, a także sprawdzić, czy nie był wykorzystywany do celów rozpoznawczych. Choć w tym przypadku nie stwierdzono materiałów wybuchowych, eksperci przypominają, że podobne bezzałogowce mogą stanowić realne zagrożenie.

fot: The Military Watch

Kresy.pl/Mil.in

Tagi: , ,
forma płatności