W czasie konferencji prasowej przeprowadzonej w poniedziałek w Białym Domu wspólnie z premierem Izraela, Donald Trump przedstawił 20-punktowy plan pokojowy dla Strefy Gazy.

Główne zasady planu streściła Al Jazeera. Zakłada on natychmiastowe przerwanie walk w przypadku porozumienia. 72 godziny od przerwania walk strony zwolnią wszystkich jeńców i zakładników. Ze swojej strony Izrael ma zwolnić 1,7 tys. Palestyńczyków zatrzymanych w Strefie Gazy po 8 października 2023 roku. Dodatkowo Izraelczycy mają też zwolnić 250 Palestyńczyków skazanych wcześniej na wyroki dożywotniego więzienia.

W tym okresie przejściowym Izraelczycy przygotują swoje oddziały do wycofania ze Strefy Gazy. Docelowo izraelscy żołnierze mają ją całkowicie opuścić. Nie ma mowy o aneksji palestyńskiej eksklawy przez państwo syjonistyczne. Nie zakłada się również usunięcia jakiejkolwiek części ludności Strefy Gazy z jej granic.

Porozumienie stanowi, że otrzyma ona wsparcie na rzecz odbudowy regionu. Ma ją nadzorować “rada pokoju”, na której czele chce stanąć sam Trump, jak podała CNN. Obok nie miałby w niej zasiąść byłe premier Wielkiej Brytanii Tony Blair.

Netanjahu zaznaczał w czasie konferencji prasowej, że nie widzi możliwości, by kontrolę nad Strefą Gazy przejęły obecne władze Autonomii Palestyńskiej zanim nie przejdą one zasadniczej reformy. Władzę nad nią ma przejąć tymczasowy rząd technokratów. W przypadku członków Hamasu, ci którzy zaangażują się w struktury przewidziane przez prozumienie pokojowe zostaną amnestionowani. Ci, którzy nie zaangażują w ten proces polityczny będą musieli opuścić Strefę Gazy do z góry określonych państw, które zgodziły się ich przyjąć.

Bezpieczeństwo w regionie mają zapewnić “regionalne” i “międzynarodowe” siły zbrojne. Brak na razie konkretów na temat ich składu i dowództwa.

Tak określone warunki zostały już zaakceptowane przez Izrael, co publicznie zadeklarował Netanjahu. Teraz prezydent USA oczekuje tego samego od Hamasu. W przypadku braku przystąpienia do porozumienia Trum zadeklarował “pełne poparcie” dla izraelskiego premiera, aby “zrobił, co musi zrobić”.

Przedstawiciel Hamasu Mahmud Mardawi powiedział w wywiadzie dla Al Jazeery, że grupa nie otrzymała jeszcze planu pokojowego Trumpa na piśmie.

W czasie konferencji prasowej Trump nie żałował pochwał Netanjahu – “On jest wojownikiem, a Izrael ma szczęście, że go ma. Ale teraz ludzie chcą powrotu do pokoju. Chcą powrotu do normalności”. Jak dodał – „To, co robi dzisiaj, jest bardzo dobre dla Izraela”.

Czytaj także: Netanjahu przeprosił Katarczyków za atak na ich stolicę

aljazeera.com/edition.cnn.com/kresy.pl

 

Tagi: , , , , , , , ,
forma płatności