Prezydent Czech Petr Pavel stwierdził, że jego państwo powinno kontynuować akcję skupowania amunicji na światowych rynkach w celu przekazania jej Ukrainie.

Pavel stwierdził, że jakiekolwiek ograniczenie lub anulowanie tego programu byłoby „niebezpiecznym i niefortunnym” krokiem i wywołałoby nieporozumienia wśród sojuszników, jak podała, za „Českimi Novinami”, agencja informacyjna UNIAN. Pavel podkreślił, że inicjatywa dowiodła swojej skuteczności, zapewniając niezawodne, według niego dostawy amunicji dla Sił Zbrojnych Ukrainy.

Prezydent Czech stwierdził nawet, że dzięki temu programowi jego państwo zdobyło zaufanie sojuszników, którzy inwestują miliardy w zakup amunicji.

Pavel ocenił, że wsparcie dla Ukrainy to kwestia przestrzegania międzynarodowych zasad: „Jeśli chcemy szanować oparty na regułach charakter świata, musimy wspierać każdego, kto padnie ofiarą naruszenia tych zasad. Dziś jest to Ukraina, a jutro może to być kolejny członek NATO, a nawet Republika Czeska” – zacytowała UNIAN.

Pavel podkreślił również, że opozycyjna partia ANO planuje anulować inicjatywę, jeśli wygra wybory parlamentarne w październiku. Namawiał jednak do kontynuacji programu, gdyż wzmacnia on międzynarodowe zaufanie i solidarność z sojusznikami.

Partia ANO, byłego premiera Andreja Babiša, według sondaży zwycięży w wyborach parlamentarnych, jakie odbędą się 3-4 października.

Minister spraw zagranicznych Czech Jan Lipavský poinformował, że w ramach międzynarodowej inicjatywy amunicyjnej Ukraina otrzyma jeszcze w tym roku 1,8 mln pocisków artyleryjskich.

unian.net/kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności