Funkcjonariusze Straży Granicznej ze Stuposian zatrzymali dwóch obywateli Ukrainy, którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Ukrainy do Polski. Równocześnie ujęto parę Ukraińców, która przyjechała na miejsce, aby odebrać nielegalnych migrantów i przewieźć ich dalej – w kierunku Słowacji i w głąb Unii Europejskiej.
Do zatrzymania doszło 17 września dzięki nowoczesnemu sprzętowi wykorzystywanemu przez patrol SG, który zauważył podejrzanego busa krążącego po przygranicznych miejscowościach. Pojazd został skontrolowany, a w środku znajdowały się cztery osoby – wszyscy obywatele Ukrainy.
Dwóch mężczyzn nie posiadało dokumentów uprawniających do pobytu w Polsce – jak ustalono, właśnie nielegalnie przekroczyli granicę pieszo przez Bieszczady. Byli dobrze przygotowani do takiej trasy: mieli odpowiednią odzież i urządzenia do nawigacji.
Pozostała para – kobieta i mężczyzna – wjechali do Polski legalnie kilkadziesiąt minut wcześniej przez przejście graniczne w Krościenku. Jak się okazało, ich celem było odebranie znajomych, którzy nielegalnie przedostali się przez granicę, i przetransportowanie ich dalej na zachód Europy.
Przeczytaj: Policja zatrzymała Ukraińców, którzy przemycali mężczyzn w wieku poborowym do Polski
Straż Graniczna dokładnie ustaliła miejsce przekroczenia granicy i zatrzymała wszystkich czterech cudzoziemców. Dwaj mężczyźni usłyszeli zarzuty nielegalnego przekroczenia granicy, a ich znajomi – pomocnictwa w tym procederze.
Wszyscy przyznali się do winy i dobrowolnie poddali się karze 4 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Sprawcy nielegalnego przekroczenia granicy zostali już przekazani stronie ukraińskiej.
Zobacz: Polacy i Łotysz zatrzymani za przerzut Afgańczyków przez granicę z Litwą
strazgraniczna.pl / Kresy.pl































